REKLAMA

Wędrówki

Wędrówki po kuchni

Liczba przepisów
590
Liczba obserwujących
8
 
Wyślij wiadomość
Użytkownik Wędrówki po kuchni w dniu 04.10.2021 14:03 opublikował przepis:

Konfitura z jarzębiny do mięs

Jesień zasypuje nas bogactwem owoców dziko rosnących roślin. Jarzębina, berberys, tarnina, rokitnik czy dziki bez - rosną obficie, naturalnie i bez planu. Pięknie dekorują lasy, parki i ogrody, czarując prawdziwą feerią barw. Z tych nietypowych jesiennych darów niewątpliwie warto korzystać. Przetwory z ich owoców mają ciekawy i oryginalny smak, magiczne właściwości i co najważniejsze - są zupełnie za darmo! Można przygotować z nich wspaniałe nalewki, słodkie konfitury i dżemy lub suszyć owoce, aby zimową porą cieszyć się aromatyczną i pyszną herbatą. Konfitura z jarzębiny zdecydowanie zasługuje na uwagę. Ma unikalny i niepowtarzalny smak, który zachwyci koneserów i wielbicieli takich niecodziennych połączeń. Jest wspaniałym dodatkiem smakowym do pieczonych mięs, wędlin czy deski serów. Łyżeczkę tej wspaniałej konfitury można zanurzyć w gorącej herbacie z miodem - wspaniale rozgrzewa i wzmacnia w chłodny, zimowy wieczór. Konfitura ma fantastyczny kolor i smakuje niezwykle oryginalnie. Jest słodka, z lekką nutą jarzębinowej goryczki i ledwo zauważalną kwaskowatością, podkręcona odrobiną brandy dla podkreślenia i wydobycia smaku. Tak właśnie smakuje jesień!

Użytkownik Wędrówki po kuchni w dniu 23.09.2021 22:38 opublikował przepis:

Sałatka z opieniek miodowych

Nastała jesień. O tej porze roku mój dom wypełnia zapach słodkich jeżyn, pieczonej papryki, dojrzewających gruszek i leśnych grzybów. To intensywny okres, kiedy słoiki napełniam smakami lata, którymi tak hojnie obdarzyła nas natura. Kocham ten magiczny czas, kiedy dorodne warzywa przeobrażają się w różnorodne sałatki, sosy i kiszonki. Soczyste owoce zmieniają się w słodkie konfitury, dżemy i zdrowotną moc nalewek. Zachwycają smakiem domowników i przyjaciół, pozwalają przez cały rok rozkoszować się smakami lata. Do mojej skromnej spiżarni dołączyła dziś wspaniała sałatka z opieniek miodowych, które zbieraliśmy w pięknym lesie Tardree Forest. Chrupiące kapelusze aromatycznych grzybów z dodatkiem słodkiej papryki i cebuli w lekkiej zalewie pomidorowej - mówię Wam, poezja smaku!

Użytkownik Wędrówki po kuchni w dniu 19.09.2021 20:27 opublikował przepis:

Marynowane opieńki

Wrzesień na mojej małej wyspie przybrał piękne kolory. W powietrzu czuć już oddech jesieni. Rześkie poranki przeplatają się ze słonecznymi popołudniami. Jest ciepło i przyjemnie. Korzystając z tak pięknej pogody wybraliśmy się do lasu. O każdej porze roku las pachnie inaczej, ale wczesną jesienią pachnie wyjątkowo. Pachnie grzybami! Uwielbiam ten zapach, który zachęca do jesiennych spacerów i poszukiwania grzybów. Długo szukać jednak nie musieliśmy. Jeden zagajnik zrobił robotę. Setki grzybów. Opieńka na opieńce. Mówię Wam, już dawno nie widziałam takiego wysypu! Szczęśliwi, z pełnymi koszami opieniek miodowych wracaliśmy do domu, snując plany, jak wykorzystamy te wartościowe i aromatyczne grzyby. Ich kapelusze są lekko cierpkie, ale przyjemne i intensywnie grzybowe. Twarde i chrupiące, więc idealnie nadają się do marynowania. Długotrwałe leżakowanie w zalewie uwalnia ich wszystkie walory smakowe i zapachowe. Warto więc zrobić kilka słoiczków, aby cieszyć się aromatem leśnych grzybów przez długi czas.

Użytkownik Wędrówki po kuchni w dniu 12.09.2021 19:16 opublikował przepis:

Tradycyjne powidła śliwkowe

Śliwki to jeden z symboli polskiej jesieni i do tego jaki pyszny! We wspomnieniach mam duże drzewo węgierki rosnące w ogrodzie mojego rodzinnego domu. O tej porze roku jego gałęzie uginały się pod ciężarem fioletowych, słodkich i soczystych owoców. Nie nadążaliśmy ich jeść, a mama nie nadążała smażyć powideł, najlepszych na świecie! Zachwycały smakiem i zachwycają do dziś. I powiem Wam szczerze, że nie wyobrażam sobie zimy bez powideł. Świątecznego piernika bez powideł, czy maślanej bułki. Powidła obowiązkowo muszą znaleźć się mojej spiżarni. Przygotowuję je zgodnie ze starą recepturą, z najbardziej dojrzałych śliwek, tych pomarszczonych przy ogonkach. Mają mnóstwo naturalnej słodyczy, więc nie trzeba dodawać do nich cukru i to jest ich ogromna zaleta. No, ale mają jeszcze jedną zaletę. Do ich przygotowania potrzebujemy śliwek i tylko śliwek. No, może jeszcze trochę cierpliwości, ale myślę, że są tego warte. Zimową porą otwierając słoik z powidłami, można w pełni poczuć wyjątkowe smaki lata przeplatane aromatem jesieni. Kwintesencja smaku w każdym słoiczku!

Użytkownik Wędrówki po kuchni w dniu 04.09.2021 23:02 opublikował przepis:

Marynowane rydze

Poranki pachną już chłodem. W powietrzu unosi się zapach jesieni. Babie lato leniwie snuje się po świecie, łapiąc ostatnie ciepłe promienie słońca. W niedzielne popołudnie wybraliśmy się na leśną włóczęgę we dwoje. Las rozpieszczał aromatem jesiennej wilgoci, świeżością igliwia i balsmiczną wonią żywicy. Zapachniało grzybami. Spod leśnej ściółki wychylały się wstydliwie pomarańczowe kapelusze. Ten widok ucieszył nas niezmiernie, bowiem jak wiadomo, rydze uchodzą wśród grzybiarzy za jedne z najszlachetniejszych i najsmaczniejszych grzybów występujących w lasach. Zwłaszcza te duszone w maśle smakują genialnie! Są przepyszne, bardzo łagodne w smaku o niemal owocowym zapachu. Starsze okazy mają nie co ostrzejszy, pieprzny smak. Idealnie nadają się do marynowania i zapewniam Was, że warto zatrzymać ten smak na dłużej. Zimową porą cudownie jest otworzyć słoiczek z rydzami. To jak spacer po lesie, pełny zapachu lata. Można delektować się bez końca!
Użytkownik Wędrówki po kuchni w dniu 04.09.2021 22:55 opublikował przepis:

Chutney z czerwonej cebuli i dzikich jeżyn

Chutney (czatni) to gęsty, cudowny sos serwowany jako dodatek do różnych dań. Jego korzenie pochodzą prosto z Indii, kraju orientalnych smaków i pięknych krajobrazów. Na przestrzeni lat z Indii zawędrował do Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy go pokochali! Później rozkochał w sobie innych mieszkańców naszego kontynentu i w sumie nie ma się co dziwić, bo jest przepyszny. Nie ma jednego uniwersalnego przepisu na chutney. W każdym regionie Indii przygotowuje się go inaczej, jednak w dobrym chutney'u jest pewna harmonia. Przeplatają się w nim słodkie, kwaśne i słone smaki z nutą ostrości, a czasem szczyptą korzennych smaków. Do jego przygotowania wykorzystuje się najróżniejsze sezonowe owoce i warzywa. Moja wersja chutney'u to połączenie delikatnej, czerwonej cebuli oraz słodkich, pachnących dzikich jeżyn. Powiadam Wam - w tym chuntney'u można się zakochać! Fantastycznie komponuje się z wędlinami, pieczonymi mięsami i domowym pasztetem. Jest wspaniałym uzupełnieniem deski serów, choć podkręci również smak zwykłych kanapek czy burgerów. Dzięki niemu nawet najprostsze potrawy zyskują niepowtarzalny smak!
Użytkownik Wędrówki po kuchni w dniu 29.08.2021 19:46 opublikował przepis:

Sałatka z grillowaną brzoskwinią, prosciutto, kozim serem i dressingiem brzoskwiniowym

Kaszę sorgo poznałam jakiś czas temu i muszę przyznać, że zaprzyjaźniłam się z nią na dobre. Doceniam ją w szczególności za bogactwo wartości odżywczych i jej niesamowite właściwości prozdrowotne. Jest bezglutenowa, pyszna i bardzo sycąca. Niewątpliwie jej dużą zaletą jest neutralny smak, dzięki czemu daje nam nieograniczone możliwości w kuchni. Fantastycznie absorbuje smaki, o czym niejednokrotnie już się przekonałam. Sorgo można traktować jako zamiennik kasz, makaronów, ziemniaków czy ryżu. Idealnie sprawdza się w zupach, a nawet deserach! Po ugotowaniu ziarna sorgo są sypkie i doskonale zachowują swój kształt, więc idealnie sprawdzają się w sałatkach. Dziś postawiłam na czerwoną kaszę sorgo, która pięknie wkomponowała się w świeżą, chrupiącą sałatę. W akompaniamencie, wyborne prosciutto, śnieżnobiały ser kozi i nuta słodyczy, pod postacią grillowanych brzoskwiń. Całość finiszowana cudownym dressingiem brzoskwiniowym. Wspaniała, letnia kompozycja smaków na jednym talerzu!

Użytkownik Wędrówki po kuchni w dniu 26.08.2021 21:43 opublikował przepis:

Sałatka z panierowanym serem kozim i dressingiem jeżynowym

Jeżyny, ach jeżyny! Cudowne owoce późnego lata, których z niecierpliwością wyczekiwałam. Mam to szczęście, że w Północnej Irlandii kłujące żywopłoty z pachnącymi i czarnymi jak sadza owocami rosną niemalże wszędzie. Co roku zbieramy spore ilości tych pysznych owoców. I muszę przyznać, że zbieranie darów natury jest o wiele przyjemniejsze niż wypad do marketu. Spacer, świeże powietrze, cisza i ekologiczne owoce - same plusy! I nawet nie przeszkadza mi to, że wracamy umorusani i podrapani. To fajnie spędzony czas we dwoje. Tegoroczny sezon jeżynowy rozpoczęłam wspaniałą sałatką! Oryginalny smak sera koziego w chrupiącej pierzynce wspaniale komponuje się ze słodkimi i soczystymi jeżynami. Do tego chrupiąca sałata, garść orzechów i fenomenalny dressing jeżynowy. Niebo na talerzu!

Użytkownik Wędrówki po kuchni w dniu 26.08.2021 21:37 opublikował przepis:

Ajvar

Gotowi na kolejną podróż kulinarną? Tym razem obieramy kierunek Bałkany! A dokładnie Serbię. Kuchnia serbska to bogactwo smaków i tradycji. Wywodzi się ze skromnej kuchni pasterskiej, ale widać w niej wyraźne wpływy kuchni śródziemnomorskiej oraz tureckiej. To właśnie z kuchni serbskiej pochodzi niezwykła pasta z pieczonej papryki i bakłażana, zwana Ajvarem. Jest to najsłynniejszy tradycyjny wyrób paprykowy do słoiczka na zimę, który ma większość gospodarstw domowych na Bałkanach! Wzbogaca smak wielu potraw. Jest wspaniałym dodatek do mięs, zup, pieczywa, a także burgerów czy sałatek i czego jeszcze dusza zapragnie. Wykonanie Ajvaru jest niestety bardzo pracochłonne i czasochłonne, ale otworzenie słoiczka zimową porą rekompensuje nam wszystko. Przenosi nas na malownicze Bałkany, przesiąknięte zapachem pieczonej papryki i grillowanego mięsa. To jak, dacie się porwać w tę niezwykle aromatyczną podróż?

Użytkownik Wędrówki po kuchni w dniu 22.08.2021 20:05 skomentował:

Grecka sałatka z ogórków