Pierożki gyoza - chińskie czy japońskie?

Pierożki gyoza od lat są przedmiotem licznych dyskusji: czy to chińskie (czyli Jiaozi) czy japońskie dzieło? Chińskie pierożki zazwyczaj wypełniane są mięsem wołowym w połączeniu z krewetkami, podczas gdy japońskie, mają cieńsze ciasto i delikatnie czosnkowy aromat. Japończycy uważają tę przystawkę za tradycyjne japońskie danie. Ja się kłócić nie zamierzam i uważam pierożki gyoza za azjatyckie... a co tam! najważniejszy jest przecież ich smak!

Pierożki gyoza - Jak się je podaje?

Pierożki gyoza można podawać gotowane na parze lub smażone w głębokim oleju. Zazwyczaj przyrządza się je jednak metodą smażenia na parze. Polega to na tym, że surowe pierogi najpierw smaży się na rozgrzanym oleju, po chwili zalewa się wodą i przykrywa (do ugotowania) aby następnie odkryć patelnię i poczekać aż woda odparuje i znów chwilę smażyć (z jednej tylko strony) na rumiano. W efekcie powstaje chrupiący z jednej strony i ugotowany na parze pierożek.

Japońskie pierożki gyoza - w odróżnieniu od polskich - serwowane są zawsze jako przystawka (czasami także jako deser), w towarzystwie dipu z sosu sojowego z dodatkami (np. z olejem sezamowym, z chilli lub octem ryżowym). Gyoza stały się bardzo popularne na ulicach Tokyo i szybko zaraziły swoim smakiem inne częsci kraju. Stały się one aż tak popularne, że w marcu ubiegłego roku firma Hobby Link Japan postanowiła wprowadzić do sprzedaży pierożki gyoza do samodzielnego złożenia. Model składa się z 4 elementów, które należy złożyć ze sobą i odpowiednio pomalować... Oczywiście model jest niejadalny.

Pierożki gyoza a Wagamama

W Wagamamie także serwujemy pierożki gyoza: ebi gyoza (z krewetkami), z kurczakiem, yasai gyoza (z samymi warzywami) i z kaczką. Najczęściej są one gotowane na parze a później na życzenie klienta - smażone z jednej strony lub na głębokim oleju. W każdym przypadku podawane są w towarzystwie pysznego sosu do maczania.

 gyoza1

Dziś podzielę się z Wami przepisem na zrobienie pierożków Gyoza w domu. Zapraszam na wieprzowe pierożki gyoza z sosem sezamowo - sojowym z nutką chilli.

Składniki:

ciasto, ok 40 szt (podaję przepis - choć ja poszłam na łatwiznę i kupiłam gotowe - dostępne także w lepszych supermarketach lub Kuchniach Świata):

  • 2 szklanki pszennej mąki
  • pół szklanki wrzątku
  • 1/4 łyżeczki soli

nadzienie:

  • 300 g wieprzowego mięsa mielonego
  • 2 garście posiekanej kapusty pekińskiej
  • pół pęczka posiekanego szczypiorku
  • garść kiełków sojowych
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka jasnej pasty miso
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego i jasnego sosu sojowego
  • 1/2 łyżeczki sosu rybnego
  • 1 ząbek czosnku
  • odrobina czerwonej papryczki chilli
  • kawałek startego, świeżego korzenia imbiru
  • sól i cukier do smaku

sos:

  • 6 łyżeczek jasnego sosu sojowego
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego
  • 2 łyżeczki octu ryżowego
  • posiekany kawałek papryczki chilli

Ciasto zagniatamy i odstawiamy na 1 godz. do lodówki. Wałkujemy na bardzo cienko (podsypując blat mąką) i wycinamy kółka.

Składniki farszu mieszamy ze sobą, doprawiamy delikatnie solą i cukrem.

Formujemy pierożki z farszem (dokładnie tak jak polskie pierogi) - pamiętając by na końcu zrobić charakterystyczną falbankę na brzegach.

Pierożki gyoza smażymy na parze (sposób wykonania w artykule), w głębokim oleju lub gotujemy na parze.

Podajemy z sosem.