Zapach drożdżowego ciasto bezsprzecznie kojarzy się z domem i bezpieczeństwem. To comfort food w czystej postaci. Ciasto drożdżowe może jednak pojawiać się na naszym stole w różnych postaciach. Zawijane rolady z lukrem, rogaliki, słodkie bułeczki... Dzisiaj głównym bohaterem niech będzie buchta!

Buchta - słodkie odrywane bułeczki

Kiedy zapytacie gości, czy mają ochotę na buchtę lub buchty, nie zdziwcie się, jeśli nie do końca będą się spodziewali tego, co im podacie. Buchta ma bowiem co najmniej trzy kulinarne znaczenia. Przede wszystkim buchty to małe okrągłe drożdżowe bułeczki. Pieczemy je razem, tak by się ze sobą stykały. Po upieczeniu odrywamy pojedyncze bułeczki - stąd też ich inna nazwa: odrywańce czy urywańce. Buchty w takiej wersji możecie nadziać owocami lub dżemem, posypać cukrem pudrem albo polać lukrem. Dobre będą też na wytrawnie, z mięsnym nadzieniem czy posypką z ziaren.

Buchta - ciasto drożdżowe z kruszonką

Często w waszych przepisach buchta występuje jednak w innym kontekście. To po prostu podłużne ciasto drożdżowe. Pieczone w keksówce, ozdabiane kruszonką, owocową polewą czy lukrem. Taka buchta doskonale pasuje na śniadanie - ukrójcie kawałek i posmarujcie masłem, do kawy jak znalazł. Z nieco podsuszonej buchty można natomiast z powodzeniem zrobić francuskie tosty, w tym przypadku buchta godnie zastąpi chałkę. Kromki wystarczy zamoczyć w rozmąconym z mlekiem jajku i usmażyć na patelni. 

Buchta - bułeczki na parze

Buchty to także określenie... bułeczek na parze, czyli inaczej parowańców i pampuchów. Pulchne okrągłe kluski gotujemy w parowarze lub specjalnym sitku, które stawiamy na garnku z wrzącą wodą. Możliwości ich podania są nieskończone - koniecznie spróbujcie wersji z dżemem lub słodkim owocowym sosem, a kiedy znudzą was słodkie smaki, sięgnijcie po sosy mięsne.