REKLAMA

Śnieżne bałwanki - bałwanki z babeczek

wyświetlono: 225 | dodany do książki kucharskiej: 0 | polecenia: 0

Bardzo urocze i efektowne muffinki piernikowe z bałwankami z ciasta. Na pewno zaskoczą niejednego zjadacza deserów. Ślicznie się prezentują, a ich świąteczność podkreśla nuta cynamonu. Spodoba się nie tylko dzieciom, ale i dorosłym. Jest przy nich troszkę pracy, ale zaskoczenie i radość, po zobaczeniu bałwanków jest bezcenna. Nadają się na okres świąteczny w karnawale, albo na jakiekolwiek święto przypadające zimą.

opublikowany: 14.12.2020
Udostępnij Pinterest
  • więcej niż 10 osób
  • Średni

Składniki:

  • 100 g masła (najlepiej miękkiego),
    2 jajka M (średnie),
    125 ml mleka,
    250 g mąki,
    1 łyżka cukru wanilinowego,
    1 łyżeczka cynamonu,
    1 łyżka przyprawy do piernika,
    1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
    170 g cukru,
    10 łyżeczek kremu czekolado - orzechowego,
    4 łyżeczki serka mascarpone,
    3 tabliczki białej czekolady,
    1 tabliczka ciemnej czekolady,
    48 kropelek czekoladowych (jeśli nie macie można namalować guziki i oczy korzystając z patyczka i mlecznej czekolady),
    10 g masy cukrowej pomarańczowej albo czerwonej,
    żelkowy pasek na szalik,
    pianki marsmallows albo podobne na kapelusz.
Ocena:

(średnia 0 z 0 głosów)

Kuchnia:

Sposób przygotowania:

Posiłek:

Sposób przygotowania:

  • Etap 1 - upieczone spody 1. W misce dokładnie mieszamy mąkę, cukier wanilinowy, cynamon, przyprawę do piernika, proszek do pieczenia, cukier, miękkie masło, jajka, mleko. Po wymieszaniu ciasta, do papilotek nakładamy po 2 łyżeczki ciasta, na środek pół łyżeczki kremu i na to znów 2 łyżeczki ciasta. W ten sposób powstaje nam 12 muffinek, a resztę ciasta nakładamy do dwóch kolejnych papilotek bez nadzienia (tu nie zależy nam na kształcie). Otrzymujemy 14 muffinek.
    Całość pieczemy na blaszce do muffinek w papilotkach przez 15 minut w nagrzanym piekarniku w 175 st. C. Te dwie nadprogramowe możemy postawić wyżej, pomiędzy muffinkami, akurat na kształcie tych dwóch nam nie zależy - one staną się składnikiem kolejnej warstwy.
  • 2. Muffinki po wyjęciu z piekarnika studzimy. Kiedy będą już wystudzone ostrym nożem odcinamy górę babeczki wyrównując ją równo z papilotką, tak, żeby otrzymać płaską babeczkę. Ścinek i dwóch niekształtnych babeczek nie wyrzucać ani nie zjadać - to będą kulki!

    Ścinki ciasta oraz dwie nadprogramowe babeczki drobno kruszymy w rękach do miski. Do tego dodajemy, 4 łyżeczki kremu czekoladowo - orzechowego oraz 4 łyżeczki serka mascarpone. Wszystko dokładnie mieszamy. Najlepiej ręką. Kiedy składniki się połączą formujemy 12 większych kulek i 12 mniejszych kulek - będą to części naszego bałwanka. Kulki układamy na papierze do pieczenia i umieszczamy w zamrażarce.
  • Etap 3 - Wykończenie spodów 3. Następnie rozpuszczamy w mikrofali 1 tabliczkę białej czekolady (wskazówka poniżej). Kiedy będzie płynna smarujemy nią babeczki, tworząc śnieg na którym staną bałwanki.
    Odstawiamy do lodówki do zastygnięcia czekolady. W tym czasie z masy cukrowej formujemy marchewkowe nosy. Nie muszą być specjalnie idealne, bo marchewki bywają różno-kształtne :)
  • Etap 4 -Formowanie bałwanków 4. Do rozpuszczonej czekolady dorzucamy połamane dwie kolejne i ponownie podgrzewamy w mikrofali, a następnie dokładnie mieszamy. Wyciągamy kulki z zamrażarki i pokryte 'śniegiem' babeczki z lodówki. Teraz wrzucamy pojedynczo większe kulki do rozpuszczonej czekolady i za pomocą widelca umieszczamy je na środku babeczek. Musimy to zrobić w miarę sprawnie, bo pod wpływem zimna z kulek, czekolada bardzo szybko nam stężeje, a chodzi o to by kulka przykleiła się do muffinki. Postępujemy tak samo z małymi kulkami i umieszczamy je na górze tych większych, tak aby się skleiły. Ja wstawiłam konstrukcję do lodówki do schłodzenia.
    Następnie (kiedy czekolada na muffinkach dobrze zastygnie - po jakiś 20 minutach w lodówce) nakładamy na całość jeszcze jedną warstwę czekolady i przyklejamy oczy i guziki - na bałwanka przypada dwoje oczu i dwa guziki. Nie zapominamy także o nosach, je również przyklejamy, jeśli nie chcą się już trzymać, można koniec marchewki zanurzyć w białej czekoladzie i przykleić do bałwanka. Odstawiamy do zastygnięcia do lodówki.
  • 5. W tym czasie przygotowujemy kapelusze. Rozpuszczamy w osobnej miseczce deserową czekoladę (w mikrofali) i na papierze do pieczenia łyżeczką malujemy 12 płaskich kółek - to będzie podstawa naszych kapeluszy. Odstawiamy do schłodzenia w lodówce. Jeśli mamy standardowe pianki marschmallow's to wystarczy przeciąć je na pół, a jeśli jak ja nie mogliście ich dostać posłużcie się czym tam macie (ja dorwałam w sklepie małe piankowe buźki). Po schłodzeniu czekoladowych kółko-spodów stawiamy na nich pianki / mniejsze pianki i polewamy całość czekoladą, posługując się łyżeczką i dobrze rozprowadzając. Pozostawiamy w lodówce do stwardnienia.
    Następnie operację powtarzamy - druga warstwa czekolady na kapelusz i znów chłodzenie.
  • Etap końcowy - różnokształtne bałwanki śnieżne! 6. Ostatnim etapem jest ubranie naszych bałwanków. Wyciągamy bałwanki i kapelusze z lodówki. Kapelusze ostrożnie odklejamy od papieru i na sam środek spodu nakładamy trochę ciemnej czekolady (jeśli stężała trzeba delikatnie podgrzać), a następnie taki kapelusz przykładamy do głowy naszego bałwanka. Chwilę trzymamy i po bardzo krótkiej chwili w wyniku różnicy temperatur, czekolada stwardnieje, a kapelusz będzie się trzymał głowy bałwanka,
    Zostały nam już tylko szaliczki - je przyklejamy za pomocą rozgrzanej delikatnie resztki białej czekolady i namalowanie uśmiechów i rąk bałwanków za pomocą deserowej czekolady i wykałaczki. Całość zostawiamy do zastygnięcia na blacie a później możemy przenieść do lodówki.

Porady

Porada 1: Czekoladę najwygodniej rozpuszczać powoli w mikrofali, używając małej mocy. Zawsze lepiej jest 'dogrzać' czekoladę niż ją przypadkiem przypalić. Ja podgrzewam w porcelanowej lub szklanej miseczce przy mocy ok 600 W przez 1,5 minuty, a następnie dokładnie mieszam. Jeśli czekolada nie do końca się rozpuściła podgrzewam znowu, tym razem przez ok. 40 sek. przy 450 Wattach. Jeśli nie chcecie zaliczyć wtopy z czekoladą, albo po prostu nie macie mikrofalówki, to można też rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej. Tutaj mamy większą kontrolę, bo cały czas mieszamy. To już od Was zależy. Dla mnie wygodniejsza jest mikrofala. Porada 2: Do ozdobienia bałwanków możecie użyć wszystkiego co wg Was nadaje się do ozdoby, np. zamiast pianek w czekoladzie użyć odwrócone do góry nogami czekoladki lub pralinki itd. Jeśli nie udało Wam się kupić masy cukrowej można też noski namalować.

Dodaj do książki kucharskiej
Wyślij Udostępnij Podziel się Wyślij

Zdjęcia dania dodane przez innych użytkowników



Komentarze

Podobne przepisy

Dodane przez: BABECZKA 35 bgg (Kopiowanie)

Zimowe bałwanki.

Takie bałwanki ucieszą każde dziecko.

kategoria: Desery opublikowany: 12.12.2013 | wyświetlono: 925 Książki kucharskie: 7 | Polecenia: 0
Dodane przez: Mniam1 Mniam1

Miodowe bałwanki

Bałwanki przygotowałam z myślą o dzieciach. Piernikowe muffinki są na miodzie, bez cukru, ale i tak słodkie.

kategoria: piernik Desery muffinki opublikowany: 28.12.2014 | wyświetlono: 809 Książki kucharskie: 5 | Polecenia: 1
Dodane przez: mallaa05 mallaa05

bałwanki z jajek

Super wyglądające, idealne na świąteczny stół, zimowe bałwanki z jajek.

kategoria: Desery jajko Przystawki opublikowany: 12.11.2014 | wyświetlono: 1291 Książki kucharskie: 1 | Polecenia: 0

TO CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESUJE