Parówki kojarzą nam się ze studenckimi czasami. Zjadane na zimno z pszenną bułką to przecież stereotypowo właśnie jedzenie studentów. Tymczasem warto wypróbować nowe przepisy. Zamiast hot dogów i parówek zapiekanych w piecu, serwujemy je bez gotowania, tak będzie szybciej. 

Parówki na zimno

Do czego dodać parówki? Można użyć ich jako mięsnego akcentu w sałatkach, przyrządzić kanapki lub tortille. W sklepach znajdziecie szeroki wybór parówek - wieprzowe, drobiowe, mieszane - wszystkie dobrze się sprawdzą w naszych daniach. 

Pamiętajcie, żeby zwracać uwagę na skład parówek. Niech mają w sobie dużo mięsa, a mało dodatków. Jeśli macie problem z kupieniem dobrej jakości parówek paczkowanych, zajrzyjcie do sklepu mięsnego i kupcie je na wagę.