Pytania i rady kulinarne

autor: zzewa 10.03.2012 15:10

Jeśli ktoś ma jakieś pytania związane z kuchnią to myślę, że dobrze by było wpisywać je tutaj. Na pewno ktoś na zadane pytanie odpowie i doradzi w miarę możliwości.

13.07.2016 19:40

Cześć, nawet nie wiedziałam że mój wpis był ostatni tutaj i to prawie rok temu i śmiech mnie bierze bo znowu będzie o wiśniach.

Otóż..

Robiłam kompoty z wiśni - nałożyłam z cukrem do słoików, potem do piekarnika. Problem w tym że chyba za długo je piekłam. ok. 1/6 zawartości słoików wyparowała i jest na górze wolne miejsce i niektóre wiśnie nie są zanurzone w płynie. Czy mogę to tak zostawić czy powinnam otworzyć , dolać gotowanej wody i jeszcze zapasteryzować?
Dodam, że te słoiki tak mocno się zawekowały że nie da się z całej siły ich otworzyć. Dlatego mam wątpliwości.

Proszę o pomoc.

14.07.2016 00:07

Robię tak owoce (śliwki, truskawki, wiśnie, jagody...), ale nie w piekarniku, a w garnku (żadna różnica) i nigdy nie dolewam wody. To normalne, że w soku własnym owoce go wypuszczą i będzie go mniej niż początkowo zajmowały owoce. Zagotowane, jednocześnie zapasteryzowane i tak zostawiam.

14.07.2016 11:07

Magda ja również robię tak wiśnie tylko że zagotowuję w garnku i zawsze zmniejszą swoja objętość, ale tak zostawiam :)

14.07.2016 15:00

A ja zawsze drążę wiśnie i zasypuję w misce cukrem na kilka godzin. Wtedy puszczą dużo soku i mam dodatkowy sok.
Wiśnie upycham w słoiku i zalewam powstałym sokiem z cukrem, który się rozpuścił. A reszta soku do osobnych słoików na zimę.
Gotuję na wolnym ogniu 30-40 minut i to wszystko.
Wiem,że dekielki , które są pasteryzowane w piekarniku nie nadają się już do ponownego użycia przy kolejnych przetworach.

14.07.2016 15:52

Ja robię podobnie jak Marta, bo kompoty u mnie idą, tylko zlewam sok, gotuję i wrzącym zalewam wiśnie (3 x ) i dodatkowo robię sok, bo więcej go wychodzi niż potrzeba do zalania owoców.

14.11.2017 21:05

CZEŚĆ ;)

 

Mam pytanie. Kupiłam trochę pomarańczy. I chcę ze wszystkich zebrać skórki, żeby zrobić kandyzowaną, ale rzecz jasna zajmie mi to pewnie z tydzień zanim wszystkie pomarańcze zjemy. Jak i w czym te skórki przechwoywać, żeby nie staciły aromatu? Oprócz tego, że zapewne w lodówce...

 

 

18.11.2017 08:18

Pokrojoną w kostkę skórkę pomarańczową przesypuję cukrem w słoiczku i wstawiam do lodówki. Warstwy niezbyt grube. Tak możesz zebrać skórkę ze wszystkich pomarańczy dosupując kolejne warstwy. Tak robiła moja mama i ja też tak robię, bo skórka może stać bardzo długo.