Złote myśli i nie tylko...

autor: rena123 19.11.2014 06:44

Zakładam ten wątek, aby podrzucać Wam tu nowe "hasła" i przypomnieć te, które już były.
Was również zapraszam do współtworzenia go. Jeśli macie ulubione cytaty, sentencje, aforyzmy, to wpisujcie je tutaj (podając autora lub źródło).
Ale nie tylko...

22.05.2020 16:33

Dzień dobrysmiley

Reniu, dziś pokazalaś coś bardzo pięknegosmiley. Strumyki tak wpasowały się w krajobraż i sprawiają, że te zdjęcia są jak z bajki.

Małgosiu, na Twoich zdjęciach też woda, ale w większej ilości. Widzę, że u Was są opłaty za możliwość przebywania w róznych miejscach, Kiedyś pisałaś o plaży, a dziś czytam o jeziorach. A jakiej okazji macie długi weekend? Wasz warzywnik szykuje się na bogatosmiley

Aniu, jak Twoje zmagania z przymrozkami? Udało się ochronić rośliny?

Szczęścia bez działania nie będzie. A jak już wypracujemy szczęście, nie możemy spocząć na laurach, bo ono może nam się wymknąć i zostanie żal.

My, tak jak Ola, od początku pandemii aż do teraz nie spotykaliśmy się z nikim. Trzeba mieć tę świadomość, że w miejscu gdzie żyjemy i jak wygląda nasza codzienność, czyha większe niebezpieczństwo. Potrzeba czasu, żeby sytuacja się polepszyła. Oby to się stało jak najszybciejsmiley

Życzę Wam miłej reszty piątku i udanego weekendusmiley

22.05.2020 21:08

Witam:)

Dziś podoba mi się wpis Basi-jeśli chodzi o hasełko:)

Jesli chodzi o foto , Reniu , dziś piękne strumyki , te Twoje wycieczki bardzo mi sie podobają :)

Małgosiu , jezioro też urocze , z chęcią bym tam pospacerowała :)

Aniu , czy opanowałaś walkę z przymrozkami ? Roślinki ocalały?

Miłego wieczoru:)

22.05.2020 21:19

Dobry wieczór smiley.

Reniu, śliczne strumyki, my tu myślimy o pandemii, a one spokojnie sobie płyną na pewno od wielu, wielu lat.

Małgosiu, piękne otoczenie do biegania, ja uwielbiam każdą wodę :)

Basiu, bardzo mi odpowiada Twoja interpretacja dzisiejszego hasła. Ja chyba najbardziej lubię , jak szczęście na mnie spada. No i leniuchować też lubię.laugh Praca, działanie daje mi satysfakcję, ale szczęście chyba nie zawsze.

Może tak jak sugeruje Ola, nie zawsze działam w "chcianym "kierunku, ale przecież żyć z czegoś trzeba.

 Chciałam Wam pokazać mój bez, tak długo czekałam aż zakwitnie. Nie jest tak okazały , jak co roku, zimno i susza zrobiły swoje.

Jednak zapach wynagradza wszystko.

                               

Reniu, misja na pewno zwieńczona sukcesem smiley.

Małgosiu, miłego długiego weekendu :)

Anetko, Ty jesteś pracowita  jak pszczółka. Masz rację, nie można osiadać na laurach, tylko czasem ciężko ruszyć się z wygodnego siedziska :)

Spokojnej nocy :)

 

22.05.2020 21:42

Atusiu cudowny bezsmiley​​​​​​

Reniu super haslo.A fotki cudowneyesJa uwielbiam górskie potoczki.Obok mojego domu też taki płynie.Pięknie tam u Ciebiesmiley

Małgosiu i u Ciebie jest pięknie.Fajnie że masz gdzie wychodzićsmiley

Dziewczyny uchronilam sporo roślinek przed przymrozkami lecz kilka pomimo opatulenia obmarzlo...cryingU nas rano o 5 było -5stopni mrozu.Tej nocy ma być podobnieangryKupilam begonie na cmentarz na grób Babci ale nie wiem kiedy je wsadze....Boję się że zamarzną...

 

 

23.05.2020 10:08

Witajcie w sobotni deszczowy poranek smiley

W prognozie mamy deszcz dziś przez cały dzień i jutro od popołudnia aż do poniedziałkowego popołudnia. I cieszymy się, niech pada smiley

Wrócę jeszcze do czwartkowego hasła o pochwałach. Zgadzam się z Waszymi opiniami - Basi jako "pochwałobiorcy" i Oli jako "pochwałodawcy". Myślę, że chodzi również o to, żeby pochwały nie powodowały "osiadania na laurach", żebyśmy "trzymali poziom". Pochwała powinna zobowiązywać i nie jest dana na zawsze wink

Jeśli zaś chodzi o wczorajsze hasło, to uważam, że działanie jest potrzebne nawet jeśli to szczęście "spada z nieba". Trzeba o nie zadbać, aby zostało z nami na dłużej. Nawet szczęście leniuchowania musi być okupione działaniem, bo musimy się do niego przygotować, jakieś sprawy załatwić z wyprzedzeniem, aby mieć spokojną głowę i radość z leniuchowania laugh

Atusiu, cudny bez smiley Nasz już prawie całkiem przekwitł... Teraz pięknie rozkwitają kosaćce i irysy wink I już w blokach startowych do kwitnienia są róże i lawenda wink

Małgosiu, strasznie Ci zazdroszczę tego jeziora, wokół którego możesz wędrować. Przepiękne masz widoki. My mamy w pobliżu tylko leśne sadzawki...

Dziś chciałabym Wam pokazać jak wielka jest siła przyrody. W czasie naszej wędrówki spotkaliśmy wiele wyrwanych z korzeniami lub połamanych przez wichury drzew. Niektóre zostały złamane całkiem niedawno...

   

Jak widać na ostatnim zdjęciu, przyroda rzucała nam niekiedy "kłody pod nogi"...wink

Dziś przypomnę cytat, który przytoczyłam przed rokiem. Pochodzi z książki, którą wówczas czytałam:

"Prawdziwe bogactwo dają człowiekowi nie gromadzone rzeczy i to, co posiada, ale ludzie, których spotyka na swojej drodze i przy których potrafi się zatrzymać."
(Monika A. Oleksa, "Niebo w kruszonce")

Miłego dnia i udanego weekendu heart

23.05.2020 11:23

Dzień dobry - tak , ludzie i co nam dają to jest prawdziwe bogactwo - o ile umiemy to dostrzec i wziąć. Wierzę w to, że każdy napotkany człowiek ma nam coś dać. Jedne dawanie jest mniej a inne bardziej przyjemne. No i tego właśnie kupić nie można. Dlatego ja jestem tak "bogata" bo ja wciąż "ciągnę" od ludzi i wciąż się uczę ( niemal jak prezydent ;) ) i bogacę.

Reniu znów ukłon w Twoją stronę - nie myślałaś , żeby zacząć na tym zarabiać? Na zdjęciach - nie musisz czasem mówić , bo obraz wart jest 1000 słów.

Atusiu piękny jest Twój bez . Podobno odpowiednio przyrządzony to prawdziwe lekarstwo. Koleżanka mi mówiła, że można z niego zrobić napar i pić. Ja też mam dlatego się zainteresowałam.

Dziewczyny z tego co piszecie wynika niezwykła pracowitość- nic tylko brać przykład.

"Leniuchowanie" ( w cudzysłowie bo nie lubię tego słowa) w umiarkowanym i stonowanym zakresie to też jest działanie . To jest działanie ukierunkowane na zebranie siły . Relaks jest nam bardzo potrzebny, więc z niego nie rezygnujmy.

23.05.2020 18:53

U mnie tylko dziś pokropiło,nadal czekamy na deszcz bo sucho strasznie...

Reniu i u nas w lasach sa takie powalone drzewa.Wichury niestety sieją spustoszenie w lasach...

Hasło prawdziwe i piękne.

Mąż mi dziś postawił "szklarnię foliową" na pomidory.Jeszcze tylko zasilimy ją w obornik i po niedzieli pojade po sadzonki.Już się nie mogę doczekać...U mnie dziś jak to przy sobocie pracy sporo.Ciasto bananowe z rodzynkami i czekoladą upiekłam,zrobiłam rosół ze swojskim makaronem,robiłam kolejną parię miodku z mniszka.No i na cmentarzu posprzatałam Babci i wsadziłam kwiaty...Tylko u nas dziś tak duszno i takie niefajne samopoczucie...

Przed chwilką wróciłam z długiego spaceru z Brutusem.Zwierzaki nakarmione.Teraz odpoczynekwink

Miłego wieczorusmiley

23.05.2020 20:48

Dobry wieczór smiley.

Reniu , przepiękny las . Wichury niestety nie maja litości, łamią drzewa gdzie i kiedy chcą.

Olu, nie wiedziałam, że bez jest jadalny i ma właściwości lecznicze. No cóż, całe życie człowiek się uczy :)

Aniu, ale fajnie z tą foliową szklarnią, aż Ci zazdroszczę. Posadziłabym w niej pomidory, które uwielbiam, a w gruncie u nas się nie udają, ewentualnie koktajlowe. A ja tak lubię malinówki :)

Wspaniałe jest dzisiejsze hasło, obecnie kontakty między  ludżmi są ograniczone, ale i z tym sobie poradziłam. Od czego jest skype lub telefon , łącza u mnie są często gorące. No nie umiem żyć bez kontaktu z drugim człowiekiem, mam nadzieję, że i przy mnie inni się nie nudzą i potrafię dać coś od siebie. I tym samym wszyscy jesteśmy bogaci , a może i szczęśliwsi.

Miłego odpoczynku :)

 

23.05.2020 22:40

Witam:)

Siła przyrody jest wielka - z tym się Reniu zgadzam , a foto ciekawe:)

U nas zaczęło padać od 18tej i nadal pada:) 

Aniu,masz szklarnię , ale super , na pewno bogato ją obsadzisz:)

Ja, jak Atusia , też nie wiedziałam , że bez może być lekarstwem...

A hasło , takie prawdziwe ...

Spokojnego odpoczynku:)

24.05.2020 08:48

Atusiu, bez masz piękny, u mnie niestety już zaczął brązowieć (nawet chciałam wstawić fotkę, ale po co smęcić)

Reniu: pochwała zobowiązuje - to właśnie to, co chciałam powiedzieć :)

ja wiedziałam, że bez jest jadalny, ale lekarstwem jest dziki bez czarny, a nie lilak. Jeśli jednak i ten potrafi mieć lecznicze działanie, to musze to zgłebić przed nastepnym sezonem :), bo trochę tych krzaków mam :)

W moc ziół wierzę. Teraz własnie się przekonuję o skuteczności jednego z nich.

U nas pięknie padało wczoraj, rzęsiście. Teraz słońce. Jest czas, aby ziemia wchonęła, to, co dostała wczoraj. Potem znowu ma padać :)

24.05.2020 09:21

Dzień dobry smiley

Niedzielny poranek u nas słoneczny i dość ciepły - prawie 14 stopni. Ale po południu ma powrócić deszcz. I niech pada smiley

Olu, dziękuję za miłe słowa smiley

Dziś pokażę Wam kilka leśnych kwiatków: