second handy ;)

autor: Konto nieaktywne 17.10.2013 21:52

Lubicie? Kupujecie tam ciuszki? Jakie są Wasze najfajniejsze zdobycze? I co ostatnio upolowałyście? Podzielmy się też adresami na dobre "szmateksy" :)

06.03.2018 18:04

Mama chciała kupić nowy kocyk dla Mańka i zasłony, ja - jak zawsze na żywioł, odwiedziłyśmy dziś nasz osiedlowy ciuszek. Znalazłam sukienkę z aksamitu, marszczoną w talii, z bufkami na ramionach, strasznie wąską, dekolt- karo, a kolor oliwkowy, wzięłam ją, ale trafiłam na mamę, która niosła w swoim triumfalnym pochodzie dwie kurtki (o tym zaraz) i zobaczyła mnie z sukienką i krzyknęła, że przecież nie jestem w bractwie rycerskim, więc "odwieś to natychmiast", tak więc nie zostałam damą dworu. W ramach protestu zdjęłam z wieszka czarną kurtkę, cieplutką, acz nieco ściuchaną... mama odkrzyknęła "odwieś to, zaraz ci przyniosę fajną kurtkę" i przyniosła mi śliczną, oliwkową kurtkę na dwa zamki, cieplutką, a przy tym leciutką, z wielkim kapturem obszytym misiem, wpadałam w zachwyt :) druga kurtka, którą mama upatrzyła to czerwona pikowana kurteczka na misiu. Też bardzo ciepła i ładna. 

18.04.2018 03:11

Wróciłam szczęśliwa z łowów, oto czekały na mnie w lokalnym "lumpeksie" beżowe, aksamitne i bardzo eleganckie spodnie rurki, sięgają mi do łydki, ,bo w założeniu producenta (Atmosphere) są przeznaczone dla dzieci 10-12 lat. To co! Ale piękne! Do tego biała bluzka z kołnierzykiem i czarna apaszka zawiązana na kokardkę, do tego niebotycznie wysokie szpilki czarno-beżowe. W czeluściach szafy znalazłam prostą beżową kopertówkę z małą złotą kokardką. Zmierzyłam dziś cały zestaw, po prostu bajka! :) 

29.04.2018 21:51
[usunięty]
29.04.2018 21:54
[usunięty]
29.04.2018 21:55

w zestawie powyższym pojawiłam się w lubelskiej filharmonii na koncercie pieśni Bułata Okudżawy. Na głowie miałam koronkowy kapelusik, powiem nieskromnie, że całość prezentowała się po prostu pięknie :D  Następne wyjście mamy do teatru, w ramach akcji "bilet do teatru za 300 groszy", o ile uda nam się zdobyć bilety! trzeba będzie przyjść wcześnie rano, żeby zdobyć wejściówki na popołudniowe przedstawienie "Przyjdzie Mordor i nas zje" :) strasznie (rozpaczliwie) chcę obejrzeć tę sztukę, a jest dostępna tylko w ramach tej akcji, teatr już ją wycofał z repertuaru

26.05.2018 00:29

upolowałam prześliczny granatowy zimowy płaszczyk Tally Weijl za 3 zł! Tak piękny, granatowy, z dwoma rzędami guziczków, w rozmiarze XS wisiał sobie na wieszaku zupełnie niezauważony, w dniu przeceny. Przymierzyłam- idealny. Panie, które mierzyły jakieś szmatki przed lustrem i zobaczyły mnie w tym płaszczyku, tylko jęknęły "Gdzie to cudo wisiało?" ;) Ależ jestem szczęśliwa z tego zakupu- płaszczyk jest elegancki, niezniszczony, śliczny!

13.06.2018 20:15

obłowiłam się w lumpeksiku :) jejj, jestem szczęśliwa, bo piękne! :) jeeej,  jak ja kocham szmatki, ciuchy, modę, stylizacje, piękne zdjęcia w ekskluzywnych czasopismach :) (od niedawna wychodzi polskie wydanie Vogue, wcześniej kupowałam Elle i Twój Styl, też miał zawsze fajne sesje), szaleję za Jacykowem, dla mnie jest guru stylu. Napisał fantastyczną książkę "Od stóp do głów. O elegancji i obciachu Polek i Polaków". Zabrałam ją ze sobą na pierwszą randkę w torebce (akurat ją czytałam), i przeczytałam kilka fragmentów Danielowi. Oboje tak długo rechotaliśmy, że wystygły nam dania na talerzach!!! :D

16.02.2019 21:51
[usunięty]
16.02.2019 21:54

w moim lumpeksiku osiedlowym obłowilam się ostatnio w spodnie na lato- są to znienawidzone przez Polaków i Polki spodnie alladyny. Cudownie przewiewne spodnie z leciutkiego materiału, niesłusznie uznane za konfekcję dedykowaną jedynie osobom bardzo szczupłym. Również osoby z lekką nadwagą, a nawet te zupełnie jawnie już nadwagowe- wszyscy wyglądają w nich świetnie, i czują się tak samo. Nawet jeśli ktoś ma sporą nadwagę, spodnie te świetnie tuszują mankamenty figury, nie uwypuklając niedostatków sylwetki. Do spodni tego typu pasuje bluzeczka w jednolitym kolorze. Na szyi można zasupłać apaszkę, jeśli idziemy do pracy- można spiąć ją elegancką broszką, a całość uzupełnić butami na szpilkach i marynarką (w lecie lekką, podwiniętą do łokcia), jeśli nie idziemy do pracy- polecam turban na głowie i kolczyki - duże koła, te dodatki dodadzą orientalnego sznytu :) 

02.04.2019 20:46

dziś wstałam ok12tej :D mama powiedziała "dosyć już tego spania", a śnił mi się jakiś cudownie- orientalny sen. Byłam w nim jakąś żoną maharadży (skąd mi się biorą takie fantazje- nie wiem) Skoro wstałam, poszłam do osiedlowego Armaniego- a tam już wszystko było przebrane. Znalazłam tylko fajną koszulkę polo w czerwoną krateczkę, w moim rozmiarze XS i przy kasie śliczną bransoletkę. Grubą, w kolorze miodowym, z wtopionymi maleńkimi cekinami i guziczkami.

15.04.2019 21:32

nie miałam dziś w planach szperania w Użiwanim-Armanim ;) ale los zdecydował za mnie ;) czekałam na przystanku (jechałam odebrać paczkę w kiosku Ruchu), a do przyjazdu autobusu było jeszcze 15 minut...tuż obok kusił wyprzedażami lokalny ciuszek. Kupiłam jedną rzecz- ale jaką! Super- fantastyczną. Obcisły golfik w cieniowane czarno- białe paski, z tyłu zapinany na trzy szklane, czarne guziczki i z łezką na plecach, firmy Orsay.  Wygląda na nowy. Za  50 gr :)