Klub Przepisowych Puchatków

autor: Bilcia 01.01.2014 21:13

Zakładam wątek osobny dla wszystkich przechodzących na dietę - dla wsparcia, pomocy i wspólnego przejścia razem przez tę pracę :)

02.01.2014 14:20

a Bilciu ile masz wzrostu jeśli mogę zapytać?

02.01.2014 15:03

hm sałatka owocowa, jak dawno jej nie jadłam, Ola smak mi narobiłaś, musze koniecznie ją sobie zrobić :)

02.01.2014 15:50

Zapisuję się do klubu :)
Dziś na fb zobaczyłam dietę OXY. Czy coś o niej wiecie?
Dziś zrobiłam pierwszy krok w stronę odchudzania - zapisałam sobie w komórce pewną dużą liczbę. Czyli swoją wagę. W czasie odchudzania tak robię ;) Czyli zapoczątkowałam ;)

02.01.2014 15:53

Ja mam 170cm - ale moja sałatka w całości miała 281 kcal a ja zjadłam pół czyli jakieś 190g czyli 140kcal - do kolacji musi wystarczyć - muszę jeść często bo mój refluks by mnie chyba udusił ;)
Ja się na razie pomierzyłam wszerz i wzdłuż, zwazyłam - zapisałam i raz w tygodniu będę monitorować postępy .

02.01.2014 16:07

Mi też by się przydało zgubić z 5 kg, ale przy dwójce małych dzieci i tak wybrednym mężu jak mój to bym musiała trzy obiady dziennie gotować. Byłam na diecie 3D Chilli i udało mi się łącznie zgubić 10 kg w dwa miesiące, ale z przerwą po miesiącu. Wtedy właśnie musiałam tak gotować, a kasy idzie dużo. Dlatego od października chodzę na fitnes. A od listopada chodzę dwa razy w tygodniu na zumbę tj. fitnes połączony z tańcem. No i jakoś idzie waga nie rośnie, bo dostajemy wycisk. Jak ograniczam słodycze i inne nie zdrowe rzeczy to waga spada.

02.01.2014 18:01

Diety to u mnie dzisiaj nie było, bo zostało jeszcze ciasto z Nowego Roku, ale za to mam za sobą pierwsze bieganie. Nie biegałam kilka lat, pobiegłam moją dawną trasę 2,5 km. Robiłam przerwy ale dojdę do tego żeby biegać bez nich.

02.01.2014 18:48

o rany Ola ja nie potrafię tak dokładnie liczyć kalorii

02.01.2014 19:06

Oj mój mąż to się ze mnie dziś śmiał bo ja dokładnie z kalkulatorem w ręku i wagą kuchenną wszystko dzieliłam i zapisywałam - jestem jeszcze przed kolacją ale już stoi gotowa i obliczona - razem mi wyszło dziś około 1200kcal - wszystkie 4 posiłki - ćwiczenia intensywne z Chodakowską 25 min a do tego jeszcze czeka mnie co najmniej 2 godziny prasowania wypiłam 8 szklanek wody już a jeszcze nie skończyłam - jestem głodna, zmęczona i mam dość ale jestem z siebie dumna ogólnie rzecz biorąc.

02.01.2014 19:14

Ola jak na pierwszy dzień to gratuluje :)

02.01.2014 20:37

Witajcie Kochane:))
Olu to do Ciebie pierwszej ja wczoraj też się tak czułam a dzisiaj jest lepiej , tzn, głód jeszcze jest ale już go mniej jakoś odczuwam:)

Ja dzisiaj w ciągu dnia zjadłam to co wrzuciłam do serwisu plus 2 kawy z cukrem i odtłuszczonym mlekiem ( niestety ze słodzikiem kawa mi nie smakuje a 4 łyżeczki cukru chyba mnie nie zabiją a poza tym w paranoję też nie ma co popadać, prawda?). Dzisiaj o swojej diecie Szwagierce powiedziałam, początkowo miałam nie mówić ale potem pomyśłałam,że dobrze że jej powiedziałam bo motywacja do walki bezie lepsza. jak myślicie dobrze zrobiłam?

Moja waga docelowa to minus 15 lub 16 kg czyli dojść do 65 bo na 60 nie licze a poza tym ponoć wtedy aż za chuda jestem wszyscy mi mówią..

02.01.2014 20:42

Moniś nie przebiłas mnie z cukrem Ja słodze na średni kubek 5i pół wiosła ;)

02.01.2014 20:47

Monika- dobrze powiedzieć, bo wtedy masz świadomość, że nie dasz sobie spokoju, bo jak się poddasz to nie tylko ty o tym wiesz, to dodatkowa motywacja:)

02.01.2014 20:54

Ja nie słodzę w ogóle nic - kawę ze słodzikiem ale dziś jak zobaczyłam że ma 30kcal to przestanę - jasnę, że nie ma co w paranoję popadać - ja tylko restrykcyjnie na razie bo muszę skurczyć żołądek a potem już nie będę tak ściśla aczkolwiek będę stosowała zamienniki - dziś podpatrzyłam parę trików - ciekawe czy mi wyjdą ;)

02.01.2014 20:55

O rany Ewcia dużżżżżo tego cukru ja tylko 2 na szklankę:)

Elagie tak samo sobie pomyślałam bo siebie zawsze najłatwiej oszukać i usprawiedliwić a tak wstyd bezie,że człowiek szybko się poddał.. i dlatego się jej przyznałam:)

02.01.2014 20:58

Jaki fajny wątek , w sam raz dla mnie. Jak przyjmiecie jeszcze jednego grubasa co już dłużej grubasem być nie chce, to ja się zapisuję :)

A co do cukru, to słodzę owszem , ale płaską łyżeczkę na średni kubek i tylko kawę i czarną herbatę, a inne staram się nie słodzić.