Co robicie 5

autor: Jolanta KG 05.07.2016 11:25

Dzień dobry :)

Dziękuję, za uznanie i nominowanie mnie do utworzenia nowego wątku :) ,,Kopnął mnie zaszczyt" :) I mój nick zabłyśnie na rok czy dwa :)

Zapraszam do pogaduszek :)

05.07.2016 19:47

Anitko może uda się odzyskać fotki, są różne programy do tego, zapytaj informatyka, może coś doradzi, albo może pomoże przywrócenie systemu czyli powrót do stanu sprzed awarii, coś jakby cofnięcie daty.nie umiem dokładnie wytłumaczyć, kiedyś mąż w naszym coś takiego robił.

Ja sobie farbnęłam włosy, ciut za ciemne wyszły, a kupiłam ten sam kolor co zawsze tylko innej firmy:(
Zaraz mojemu "małżowi"będę ścinać, czyli dzień fryzjerski u nas.

Miłego wieczoru :)

05.07.2016 20:13

hejka :)
i ja się melduję posłusznie. Ale jestem dziś taka przybita, że nic nie napiszę... no może poza tym, że po ostatnim telefonie miałam ochotę niczemu nie winny aparat telefoniczny wyrzucić za okno...czym by powtórzył los swojego poprzednika, który został z impetem wyrzucony parę lat temu w krzaki z balkonu, po czym zaczęłam włosy z głowy rwać czy aby przypadkiem nie spadł nikomu na głowę... niby nie było odgłosu "łup" "auaaaa!" ani innych dźwięków, ale ta galopująca wyobraźnia... oczami duszy już widziałam się skutą kajdankami, wyprowadzaną do nowego miejsca zamieszkania przez policjantów, a i tak wyrzuty sumienia najgorsze...tak więc ten telefon przezornie oszczędziłam, nie lądował nawet na ścianie. Wyłączony i ma urlop letni do odwołania. A jak się tak teraz rozpisuję i rozpisuję, to mi się nawet humor poprawił. I życzcie temu tam po drugiej stronie słuchawki, żeby go pogryzli komari! i żeby nie dostał pożyczki nawet z Providenta! I żeby mu było cieplej niż wszystkim w te upały!
I....żeby mu było trochę smutno beze mnie.
Kasia

05.07.2016 20:40

Kurnia mać ....napieklam ciast bo cos mnie napadło.......upocona chce iść sie kąpać a tu wody nie ma !
Katastrofa wrrrrr

05.07.2016 21:38

Niestety zdjęcia straciłam. Pal licho te z gotowania, zawsze można powtórzyć potrawę i pstryknąć zdjęcie , może nawet lepsze niż poprzednie. Szkoda tylko mi zdjęć Zuzi i naszych. Ale niestety naucza na przyszłość.

Co do ich uratowania - niestety nie dało się. Paweł próbował cokolwiek przywrócić, uratować, ale nie dało się kompletnie nic zrobić. Mówił, że był jakiś złośliwy wirus, który doszczętnie rozwalił partycję (czy jakoś tak) i nic Już nie dało się zrobić.

Internet mam w telefonie,zaglądałam do Was, ale nie odzywałam się, bo niecierpię pisać z telefonu. Szlag mnie trafia za przeproszeniem na klawiaturę dotykową. Wrrr...
Lecę obiadek odgrzać mężowi, bo zaraz z pracy wraca.

Miłego wieczoru !

05.07.2016 21:42

Melduję obecność ;) już dawno myślałam o nowym wątku, ale nieśmiałość nie pozwalała się odzywać ;) Jola zasłużenie nominowana :)

Ogromne

05.07.2016 21:46

Cześć , ja też melduję się w nowym wątku który założyła nasza " gospodyni " :)

Justi od Ciebie to bije aż pozytywna anergia :P
Tak się cieszę razem z Tobą a raczej z Wami :)

Serdeczne gratulację dla Wioli i maleństwa , niech teraz odpoczywają a malutka zdrowo się chowa :)

Anita , kurcze współczuję ;/
Można się nieźle zdenerwować .
Ja też mam nauczkę bo raz prawie też wszystko potraciłam i zgrywam na dysk zewnętrzny tzw. kieszeń ale całe szczęście że zdjęcia rodzinne masz uratowane.

Oj Gucia :P Moja przyjaciółka raz rzuciła w gimn. tel o ścianę na przerwie po kłótnie właśnie z tym którego mają pogryźć komary , rozpadł się na drobny mak :)

Agata jak ja znam brak wody w najgorszym momencie doskonale

To ja Wam teraz napiszę poszłam sobie do Lidla , zadowolona wracam bo udało mi się jeszcze dostać ostatnie topy w moim rozm. i w tym kolorze co chciałam jak by na mnie czekały nawet w nie otwartym opakowaniu , nie pogniecione jak to w Lidlu bywa , ostatnią doradę w promocji i kolby kukurydzy. Zmierzam dumna teraz na rynek bo moje uzależnienie -słoneczniki , Gabi grzeczna , jem sobie bułkę z serem a tu fruuu coś mi z nieba zleciało , patrze w górę winowajca zdążył zwiać i ani śladu po nim. Moja cała ręka , spacerówka , włosy i bluzka Gabi dostały nowego czarno-białego koloru. Najlepsze że buła ocalona no ale cóż już nie jadalna a w torebce ostatnie dwie nawilżone chusteczki.
Na przeciwko jechała sobie uchachana pani z synkiem rowerami no jakby się było z czego śmiać :D
Podobno to szczęście :)

Na obiad za to przygotowałam takie kolby dzięki konkursowi że będą częściej , pycha wyszły.

Gabi się dziś wylatała cały dzień , śpi mi od 19:30 ale już 2 razy się z płaczem obudziła jakby ją brzuszek bolał , ciekawe co będzie z nocą. Nie wiem czy za dużo się owoców na działce prosto z krzaka nie najadła i do tego też ogórków.

Kolorowych snów :)

05.07.2016 22:03

Anita wspólczuje utraty zdjęć,ja za swoje się zabieram ale zabrać się nie mogę ale w końcu muszę je zgrać:)

Martyna takie "niespodzianki" z nieba podobno przynoszą szczęście,ale szkoda,że czasami spadają w nieodpowiednim momencie:P
Ale Ci zazdroszczę ,ze Gabi wcina wszystko , bo ja już mam dość z moim niejadkiem, co zrobię to pierwsze musi obwąchać , czasami nawet nie spróbuje i mówi -Mama to mi za bardzo nie smakuje, dziś na kolacje zrobiłam placuszki a la pizza , zjadł dwa gryzy i koniec, normalnie ręce opadają do samej ziemi. Słodycze czy lody to je w minimalnych ilościach, ale to nie że zabraniamy czy chowamy po prostu nie przepada, ma tam swoje ulubione np.misie lubisie:)

Agata współczuje braku wody, to jest najgorsze co może być po ciężkim dniu:)

Gucia przytulam:)

Dobranoc:)

05.07.2016 22:37

dzięki Martululku, ja też przytulam - misie przytulisie :D jutro nie będę w nastroju do ludzi, do uśmiechania się, więc z rana biorę urlop, na jeden dzień, raczej nie przetrzymam jutra w pracy. Poproszę o wolny dzień. Może pójdziemy z mamą na "Lolo"

05.07.2016 23:45

Hej :)

Gucia i ja także przytulam :* Nieźle musiał Cię łobuz wkurzyć jak Ty mu tak dobrze życzysz :) Oby jutro mamcia poprawiła Ci humor. I pamiętaj, że z uśmiechem Ci do twarzy :)

Jeszcze raz dziewczyny, dzięki za uznanie i zgodność :)

Anetko, ogromne co ? Bo nie dokończyłaś.....

Agatko, pisałam niedawno że brak wody gorszy od braku prądu :/

Ja po kolacji, przyszłam jeszcze z czerwonym czystym barszczykiem, Ostatnio często mam na niego smak :)

06.07.2016 00:17

Kurczę... z tel. pisałam i widziałam cały post dodany, a tu ucięło...

Powtarzam:
Ogromne GRATULACJE dla Wioli :) :* niech Malutka zdrowo rośnie, a Ty wracaj do sił i... do nas :)))) :*

06.07.2016 00:20

Ledwo zdążyłam popisać przepisy konkursowe, bo przysnęło mi się przy karmieniu :) na szczęście tylko 20 minut i udało się :)
Konkurs się zakończył, przepisów i super pomysłów tam tyle, że nie chciałabym być wybierającą, bo bym się nie umiała zdecydować :) za to chciałabym... wygrać "wkład" do nowego domu ;))) ale to wiadomo, że każdy kto brał udział to chce jakąś nagrodą się cieszyć :D

Wiać i padać zaczęło, poleciałam po pranie, a tu Mama kończy zbierać ;) na szczęście, bo zanim ja bym ściągnęła to już by mokre było. Niech pada, deszcz potrzebny!

Dobranoc :)

06.07.2016 00:42

Anetko gratuluję refleksu :) Dobrze, że Ci się udało zdążyć, a nuż to będzie ten wygrywający przepis, dodany ostatnim rzutem na taśmę :)

Mój przysypia mi na kanapie, to ja też się zbieram do spania.

Dobranoc :)

06.07.2016 07:12

Dzień Dobry :)

I ja melduję się w nowym wątku, choć miałam Wam wczoraj zrobić psikusa i napisać w starym wątku, że nie będę już zaglądać na "Co robicie" mając oczywiście na uwadze właśnie tamten. No ale zapomniałam, a dziś mi się pomysłu odechciało :D

Wiolu gratulacje dla Ciebie, właśnie wczoraj rano przeglądając fb pomyślałam, że jesteś już po i pewnie lada moment dasz znać. Nie wiem tylko czy to było przed 9 czy po, ale w każdym razie coś koło tego. Nawet miałam tu pisać, że się nie meldujesz, to coś na rzeczy jest :)
W każdym bądź razie dużo zdrówka dla Was i cierpliwości dla Ciebie :)

Ja dziś wybieram się na 9 do fryzjera nałożyć kolorek (ale nie żaden czerwony czy coś, taki swój normalny), bo choć nie wiem czy na to wesele pójdziemy, to w razie wu wyglądać trzeba- byle jak, ale jednak :D
Może nie przysnę na fotelu, choć zawsze mam taką ochotę jak mi się ktoś włosami bawi :D

Jaka pogoda to nie wiem, rolety zasłaniają, a nie chcę otwierać by chłopaków nie zbudzić :P

Miłego Dnia dla Was :*

06.07.2016 07:19

Hej, miłego dnia :)

06.07.2016 07:39

Witajcie :)
U nas chłodno, pochmurno i wieje. Wczoraj wieczorem przeszła burza i zostawiła taką (na razie) pogodę. Ale przy wietrze może się to zmienić (na lepsze lub na gorsze ;))
Współczuję Anitce i wszystkim, którzy utracili zdjęcia, sama kiedyś straciłam mnóstwo pamiątkowych zdjęć przy okazji awarii komputera. Ale tak naprawdę, to przecież tylko zdjęcia, oby na tym nasze straty się kończyły...
Jeśli chodzi o konkurs kreatywny, to współczuję komisji konieczności wyboru najlepszych przepisów. Ja bym nie umiała wybrać...
Zapraszam na dzisiejsze hasło http://www.przyslijprzepis.pl/forum/topic/guid/2380089?page=426.
Miłego i pogodnego dnia :)))