Co robicie 5

autor: Jolanta KG 05.07.2016 11:25

Dzień dobry :)

Dziękuję, za uznanie i nominowanie mnie do utworzenia nowego wątku :) ,,Kopnął mnie zaszczyt" :) I mój nick zabłyśnie na rok czy dwa :)

Zapraszam do pogaduszek :)

27.01.2021 19:25

Witam

Jolu, ja też będę trzymała kciuki!

Druga Jolu, mnie też dusi kaszel już bardzo długo mnie dusi. Laryngolog powiedział że to od zgagi która często mi dokucza :(

 

28.01.2021 19:23

Dorota, a dostałaś skierowanie na badania? bo problemy gastryczne często powodują chrypę, nadżerki i wpływają na głos, ale po badaniach wiadomo czy to dieta czy np poduszka ortopedyczna, by zmienić połozenie ciała zeby nie  cofał się kwas żołądkowy... ja kiedys miałam na studiach takie badania w ramach emisji głosu i wystarczyło że piję wodę przed snem i zaraz po przebudzeniu, kolezance pamiętam ze kazali całkowicie z kawy zrezygnować... 

29.01.2021 07:16

Dzień dobry :)

Jolu, myślimy o Tobie :)

29.01.2021 07:26

Dzień dobry:)

 Trzymam kciuki Jolu !

29.01.2021 08:45

Jolu, myślę o Tobie cały czas i mocno ściskam kciuki heart

Miłego piątku dla wszystkich smiley

29.01.2021 10:53

Dzień dobry 

To niestety znowu nie był moj dzień. Poleglam na łuku. Dziwna to byla sytuacja bo zatrzymalam się w polowie łuku i egzaminator nie przerwal mi zadania. Trochę mnie to zbilo z tropu i koniec końców najechalam na linie i po egzaminie :/ 

29.01.2021 14:09

Jolu, a jak było z pogodą?

Było ślisko?

Trzymam kciuki za następny raz :)

29.01.2021 20:20

Jolu trzymaj się cieplutko, mam nadzieje ze masz jakaś przyjemną ksiązkę dla relaksu pod ręką :) A następnym razem juz będzie lepiej :)

29.01.2021 20:51

a ja...przyznaję się, że nie trzymałam kciuków, bo wypadło mi z głowy, że Jolan dziś zdaje mistrza kierownicy i to na pewno dlatego. Na pewno! Do kilku razy sztuka, nosił wilk razy kilka, aż w końcu wsiadł w auto i odjechał zamiast dźwigać..i tak będzie i z Tobą Jolu, gwarantuję! A wiesz jaki będziesz miała triumfujący uśmiech, ścinając zakręt z rykiem kółek, na oczy włożysz ciemne okulary, zagwiżdżesz pod nosem melodyjkę "Bad to the bone" z Terminatora 2 i naciągniesz na dłonie rękawiczki z wizerunkiem jakiejś dymiącej czachy, a cała droga Twoja :) i tak właśnie będzie

 ja nigdy nie podchodziłam do prawka, ponieważ już jako rowerzystka zgarniałam mandaty, ostrzeżenia, reprymendy i co tylko się da, za bardzo jestem rozkojarzona, by skoncentrować się na tylu dobiegających z zewsząd informacjach, zamyślam się, jestem w swoim świecie i bach... dziś za to kolejny raz się wywaliłam w drodze (pieszej wędrówce, nie znoszę jazdy mpk) do pracy, próbowałam łapać równowagę jak jakiś bohater kreskówki, ale i tak zaliczyłam "boom". Padłam na kolana, a że moje odnóża są spektakularnie chude (mamuś lubie je określać mianem "pajęczych"), nie było amortyzacji i ojj..zabolało. Jeden dowcipny pan zapytał nawet czemu padam przed nim na kolana i chciał mi podać rękę, ale czym prędzej wygramoliłam się na czworaka i uciekłam, mamrocząc pod nosem jakieś "dziękuję, nie trzeba" :) a było dzis rano ślisko, istna szklanka. Ale i tak lubię - ubóstwiam taką zimową aurę, z jej dobrodziejstwami i niedogodnościami, a co tam, szkoda, że nie było śniegu na Boże Narodzenie, a marzyłam o tym... mamcik piecze dziś paluszki drożdżowe z kminkiem, cały dom pachnie po prostu wspaniale, słucham radia z muzyką klasyczną, za oknem biało, dwa wolne dni przede mną, jak jest pięknie...no po prostu dolce vita :))

29.01.2021 20:53

Jolu , głowa do góry , następnym razem będzie lepiej:) Trzymaj się cieplutko:)

U nas lekki mrozek i lekko oprószone śniegiem :)

29.01.2021 21:36

Aha! jeszcze o doznanym zawodzie... zamówiłam na urodziny dla Daniela pokaźnych rozmiarów album "1001 filmów, które musicie zobaczyć", z okładki uśmiecha się zawadiacko Brad Pitt (ten film oglądałam :)), przytaszczyłam (bo "dzieło" obszerne i ważące chyba ze dwa kilo!) paczuchę  dziś do domu, ciesząc się w myślach na moment, gdy przy herbatce z pigwą przewetruję sobie je wstępnie i pooglądam fotografie przed zapakowaniem cegłóweczki w papier i owinięciem wstążką. A tu ..o nie... album szczelnie ofoliowany, wręcz słychać obietnicę wydawcy "tylko szczelne zapakowanie gwarancją świeżości"... i tak to na mnie podziałało, nie otworzyłam... 

https://kulturalnemedia.pl/wp-content/uploads/2020/12/11A20509-8DEB-42CC-8809-B3B1F5598D6B.jpeg

 

 

30.01.2021 16:04

Dziewczyny, ponieważ okazało się, że nasz wątek jest już troszkę zbyt duzy i może obciażąc serwis, zamykamy go.

Zaraz powstanie "Co robicie 6" Teraz tam zapraszamy serdecznie :)

Opcja komentowania została zablokowana