Co robicie 5

autor: Jolanta KG 05.07.2016 11:25

Dzień dobry :)

Dziękuję, za uznanie i nominowanie mnie do utworzenia nowego wątku :) ,,Kopnął mnie zaszczyt" :) I mój nick zabłyśnie na rok czy dwa :)

Zapraszam do pogaduszek :)

22.05.2019 17:57

Gucia.... współczuję.... broken heart sama niedawno przeszłam sama przez takie przeżycia jak wiecie,  a ból do dziś i chyba nigdy nie minie.... nawet oddałbym wszystko za chwilę by móc napic się z Tatą kawy i chociaż zapytać o świt tam w niebie...och...

Nie wyobrażam sobie też  aby się nie pożegnać przed zamknięciem wieka trumny na zawsze ... Tym bardziej, bliskiej osoby.

Jeśli chodzi o stype to takie uroczystości to dla mnie pomyłka.Tez nie lubię.

22.05.2019 18:03

Witam

Gucia, przytulami Cię i do siebie, smutna sprawa.

Jolu, trzymam kciuki, głowa do góry, pierś do przodu i ruszaj na jazdy, jeszcze kiedyś będziesz się z tego śmiać, jak w jakim BMW-będziesz sprawnie pomykać po uliczkach, cofać, parkować i robić łuki.

U nas była ładna pogoda, kosiłam trawę i urwałam kosz od kosiarki- sam się urwał-a to się mój uciesz jak wróci:(, a teraz popadało, to mam wolne.

Miłego popołudnia.

22.05.2019 18:00

wiem, Agatko, pamiętam, wiem, jaki ból w sobie nosisz..jaką straszną wyrwę w sercu. Twój ukochany Tatuś. 

nie lubię tego otwierania trumny, bo to już nie jest ta osoba, którą się kochało, tylko jej powłoka, pusta, zimna, podmalowana, bez życia. Kiedy zobaczyłam w trumnie babcię- zemdlałam. 

22.05.2019 18:23

U mnie cały dzień leje z drobnymi przerwami które wykorzystałam na spacer z psem ...surfinie musiałam schować do altany bo biedne mi umierają od deszczu za to trawa i krzewy bujnie rosną.

Jak było sucho tak teraz przesadnie mokro.

22.05.2019 20:16

Agatko, ale też rozumiem i szanuję Twoje podejście. Każdy z nas inaczej to przeżywa. Mój tata ma tak jak Ty - chce ostatni raz zobaczyć siostrę. 

ale już dosyć o tym, przepraszam, że tak Wam zasmucam forum. 

22.05.2019 20:38

Gucia, każdy jest inny,  każdy  ma prawo do wyboru i swoich decyzji, nikomu nic do tego . Szanuję to.

Np...moja Mama ma pretensje do Oliwki, że była u dziadka na cmentarzu raz czy dwa...ale ona jakoś inaczej to rozumuje ...po co na cmentarz jak tam go nie ma...on jest w sercu i to jej wystarczy. Ja za to jestem 2-3 razy w tygodniu.

Ale już... zmieniamy temat.

 

 

22.05.2019 20:58

Jeszcze tylko powiem, że mam identycznie jak Oliwka, po śmierci mojej babci nie chodziłam i nie chodzę na jej grób, bo nie przynosilo mi to ukojenia. Mam ją w sercu. Żywą, radosną, krzątającą się po domu. Nie chcę widzieć pomnika, płyty. Jeśli trzeba, to oczywiście pójdę, posprzątam, umyję pomnik. Ale wiem, że wiele ludzi odnajduje spokój, gdy może pójść w takie miejsce, gdzie jest pochowany ich najbliższy. Zapalić lampkę, pomodlić się. Każdy inaczej. 

Zmieniamy temat :)

22.05.2019 21:04

No to zmieniajac temat, krzątam się po kuchni i robię zapiekanki na kolację. Za pól gdoziny finałowy odcniek Agenta. My z mężem wiernie już 3 sezon śledzimy. Chociaż bardziej woleliśmy tą edycję z normlanymi uczestnikami a nie z gwiazdami. To był inny klimat.

Ostatnio też oglądałam Piekielną Kuchnię- irytował mnie ten program. Ten szef Bryś jaki nieprzyjemny, krytyczny. Wszystko na nie. Już wolę rewolucję Magdy Gessler lub Ugotowanych :)

A po koklacji czas czas do spania. Jutro przez 2 dni wracam na pierwsze zmiany :/

22.05.2019 21:40

Jola, ile godzin już wyjezdzilaś na kursie? na pewno idzie ci coraz lepiej :-)

22.05.2019 21:44

cześć Jolanku :) to miłego oglądania. Ja nie oglądam telewizji, ale czasem lubię sobie nocą pooglądać teledydyski i telewizje muzyczne. Wczoraj nie mogłam sobie znaleźć miejsca, ani spać, ani czytać, poszłam "na telewizję", a w środku reklam przerzucałam kanały i tak trafiłam na TVP Abc i leciał tam 1 odcinek "7 życzeń", jak Darek znajduje Rademenesa. Jak ocala mu życie.

Ja wręcz uwielbiam programy Magdy Gessler, bo uwielbiam Magdę Gessler, mam do niej dziwną słabość. Wszyscy się ze mnie śmieją- jak to, ja zadeklarowana wegetarianka, a Magda gotuje kiełbasy i smaży na boczku. Ale i tak lubię Magdę G.,niech sobie smaży i gotuje na czym chce, każdy ma swój rozum. A jak jeszcze przeczytałam jej autobiografię- to już w ogóle sam zachwyt, jej książka jest wspaniała. Przepięknie też wydana i są tam grafiki Magdy, zdjęcia z rodzinnego albumu, ale przede wszystkim przepiękne grafiki jej autorstwa. 

22.05.2019 22:55

Dobry wieczór u nas strasznie pada od wczoraj straszne powodzie są u nas

Całe szczęście że mieszkam na górce i z dala od rzeki ale jak pojechaliśmy się przejechać to ludzie wiadrami wodę wylewają z domów :( przykre cały dorobek ludzi którzy włożyli zabiera woda...

22.05.2019 22:53

Na dodatek mnie boli brzuch bo zjadłam karkówkę a wcześniej bitą śmietanę z truskawkami :/

23.05.2019 08:40

Dzień dobry smiley.

U nas przepiękna pogoda, słońce i po deszczu wszystko rośnie.

Trawnik też, ale tylko tam gdzie chce.

Anitka, mam nadzieję, że już czujesz się lepiej . 

A co do powodzi to bardzo współczuję ludziom, którzy jej teraz doświadczają. Przeżyliśmy powódź w 1997 we Wrocławiu. Nikomu nie życzę.

Gucia, ja tv też nie oglądam, chyba od 10 lat. A Rademenesa oglądałam dawno, dawno temu razem z moimi dziećmi.

Agata, ja rozumiem Twoją Oliwkę doskonale.

Jola na pewno już w pracy, na pewno popołudniu do nas zajrzy.

Trzeba zorganizować jakieś smaczne śniadanie, może z zieleniną, takie wiosenne.wink

23.05.2019 09:28

Cześć, a u nas leje, za to juro ma być piękny dzień :)

TV też nie oglądam. Od dawna :) Ale "Siedem życzeń" jeszcze widziałam (Hatorhatorhator laugh)

23.05.2019 09:34

Dzień dobry już mi boleści ustąpiły :)

Znowu zachmurzenie i ma obficie padać :/

Miłego dnia