Co robicie 5

autor: Jolanta KG 05.07.2016 11:25

Dzień dobry :)

Dziękuję, za uznanie i nominowanie mnie do utworzenia nowego wątku :) ,,Kopnął mnie zaszczyt" :) I mój nick zabłyśnie na rok czy dwa :)

Zapraszam do pogaduszek :)

13.11.2018 20:59

Witam wieczorkiem :)

Atusia fajne kozaczki :) Wyglądają na wygodne. Rozbawiło mnie twoje stwierdzenie, że mogłabyś w nich spać :D

Asiu super że udalo Ci się z tą pracą. Dasz sobie radę. A jak zespół fajny to i pomogą Ci na początku się wdrożyć. Będzie do dobrze :)

Monia może jutro będziesz miała trochę lżej. Mąż miał dzisiaj luz, jak to zawsze mieli przy poniedziałki ale jutro już zakłada że bądą obładowani.

Z racji tego że mąż skończył dzisiaj wcześniej to wybraliśmy na większe zakupy. Jutro wybieram się sama na shopping :) Mam w planie szmatki, Rossmana i sklep z artykułami domowymi.

Justynko już dziś trzymam kciuki za Ciebie- na weekendzie koniecznie napisz o co chodziło :)

14.11.2018 08:12

Dzień dobry smiley

Atusiu, śliczne butki, wcale się nie dziwię, że mialaś ochotę w nich spać ;)

Asiu, powodzenia w nowej pracy! Super, że się udało :)

Justynko, trzymam kciuki :)

Zapraszam Was na dzisiejsze HASŁO :)

Miłego dnia heart

 

14.11.2018 09:39

Dzień dobry smiley

U nas z rana jeszcze 9 stopni, trochę wieje ale słoneczko świeci, a z dnia na dzień ma być coraz chłodniej brrr

Moja młodsza córcia przeziębiona, więc dzisiaj została w domku nie szła do szkoły.

Ja dzisiaj po południu zbieram podatek w jednej i drugiej świetlicy wiejskiej.

Jutro wywiadówka w naszej szkole.

I znowu tydzień szybko zleci i bedzie niedziela.

Miłej środy smiley

14.11.2018 10:19

Rzeczywiście, dziś już środek tygodnia :)

Miłego dnia :)

14.11.2018 12:07

Jolu, fajnie że się uśmiechnęłaś na myśl, że mogę spać w kozakach.

Jednak, to u nas rodzinnewink.

Moje dzieci, jak były małe, gdy dostały jakiś ekstra prezent, to bardzo często z nim spały.

Moje dziecko, kiedyś pod swoją kołderkę schowało zielone kalosze z tęczowym futerkiem,  ukochane buciki całoroczne - nawet w upał dziecię próbowało je nosić.laugh

U nas przestało padać, trochę słońce się pokazało, ale za to wieje.

 

14.11.2018 13:54

Dzień dobry :) I przedpołudnie zleciało. Byłam na mieście zanim się rozpadało a teraz jest deszczowo i ciemno na mieszkaniu. A ja muszę zebrać się w sobie i wziąć się do pracy. Pasuje pranie zrobić i ogarnąć kuchnię. Nowa maszynka już dotatła leży rozpakowana i czeka na miejsce w kuchni i męża aby mógł ją zamontować.

Dzisiaj obiad jeszcze na starej maszynce ale za to na nowej patelni :) Jedna mała rzecz a cieszy :D

14.11.2018 14:48

Witam!

U mnie pogoda całkiem, całkiem. W nocy popadało, a przez cały dzień chmury i słońce. Mam nadzieję, że nie zacznie padać.

Justynko, przytulam... lepiej, że wyszło szydło z worka za wczasu.

Asiu, gratuluję nowej pracy, powodzenia i trzymam kciuki (jeżeli Ci się spodoba) dalszej umowy.

W tym roku nastawiłam ciasto na piernik staropolski i mi świętami zapachniało smiley Zamówiłam sobie też kształtkę do ciastek i mam zamiar ich duuużo napiec. Może mi się uda, bo z tym to różnie bywa.

Za tydzień piekę tort - też mam nadzieję, że mi się uda smiley

Basiu, jakoś widzę. Najgorzej jest jak siedzę przy kompie niestety. Ale nie jest najgorzej, oby tylko się nie pogorszyło. Dzięki za pamięć heart

Miłego dnia!

 

14.11.2018 17:27

Witaj Sylwia :) No to pewnie musisz w miarę możliwości ograniczyć siedzenie przy komputerze.A w pracy rób sobie przerwy, częścej mrugaj to ponoć pomaga.

Jak święta to koniecznie piernik lub pierniczki :) U mnie pewnie też się pojawią :)

 

14.11.2018 18:06

Witam :)

Wreszcie wróciłam do żywych,bo ostatnie 36 godzin to było kiepsko. Głowa mi się chciała rozleciec na milion kawałków:( ale od jakiś 2 godzin jest lepiej i też pieke piernik teraz ;)

W pracy było stanowczo łatwiej, dużo mniej listów było. Byłam więc po pracy o 12:25.

Co do spania dziecka z nowymi rzeczami to też to znam. Martynka jak miała 1,5 roku nie rozstawala się z dwoma bluzeczkami. Do tego stopnia, że po przebraniu w pizamke zabierala je do łóżeczka i jak zasypiala to podbierala bluzeczki żeby ją wyprać. Potem grzejnik na full,żeby wyschla i żeby gotowa była na rano;)

Sylwia dbaj o siebie! 

14.11.2018 20:51

Dziś wróciłam z pracy dopiero po 18.00. Niby nie było zimno, ale powietrze takie zimowe. Wyraźnie czuje się zmianę powietrza.