a teraz czytam...

autor: Konto nieaktywne 20.03.2013 21:39

Dziewczyny, tyle z nas lubi czytać, bez książek nie wyobraża sobie życia... Pomyślałam, że fajnie będzie "wymienić się" tym co akurat czytamy, polecić lub odradzić jakąś książkę... Albo podać swoje ukochane powieści, do których często wracacie :)

23.03.2013 19:49

A ja teraz czytam Sparksa, najbardziej lubię Ostatnią piosenkę, jak najbardziej polecam, lubię też Szwaję, ale nie każdą jej książkę, Gosposię czytałam, i bardzo mi się podobała, przypadła mi do gustu również Zupa z ryby fugu, Grocholi nie lubię. Z kryminałami nie jestem na bieżąco, nie przepadam za nimi:)

23.03.2013 20:51

Zaczęlam czytac "Pasja życia" (I.Stone) o Van Ghogu.. polecam, dobrze się czyta, a przy okazji można poznac życie tego malarza,a miał je barwne

23.03.2013 21:35

Obecnie nic nie zaczelam czytac,a czytam rozne rzeczy trzeba przyznac.od powiesci Grocholi ktore ,,zjadłam"wszystkie poprzez rozne dobre biografie i książki na faktach.Spalona zywcem,Tłumaczka,Kwiat Pustyni...Swiadectwo9o Naszym Papiezu)to kasiążki które zapdły mi w pamięć!

25.03.2013 17:17

właśnie skończyłam czytać "Kwietniową czarownicę" Majgull Axellson, bardzo polecam, jeśli lubicie magiczne, trochę mroczne klimaty. Główna bohaterka przykuta jest do szpitalnego łóżka, ale ma możliwość pożyczyć sobie ciało od człowieka, czy zwierzaka i być tam gdzie chce. A ona głównie chce śledzić życie trzech przybranych sióstr. Świetna książka, ciężko się było oderwać, no ale przytłaczająca, strasznie smutna. I szukam sobie dla odmiany czegoś zabawnego, wesołego do poczytania, jakieś opowiadanka może..Decameron albo Na skalnym Podhalu ;)

25.03.2013 17:21

Boccacio fajnie napisałam Decameron, a Tetmajera też czytałam, ale jakoś za nim nie przepadam:)

25.03.2013 17:27

napisał miało być:)

25.03.2013 17:32

Niki, spoko, wszyscy wiedzą o co chodzi :) A mi się te opowiadanka "Na skalnym" podobały ;)

28.03.2013 21:11

A ja z kolei czytam "Bezduszna" autorstwa Gail Carriger. Nie mogę przebrnąć jakoś tej lektury, prawdopodobnie dlatego, że znów pojawiają się wampiry, wilkołaki, jakieś stwory...
Podobno jeśli pierwsze 100 stron czytasz dłużej niż miesiąc i nie masz ochoty wracać do tej lektury, to zostaw tą konkretną pozycję i nie marnuj czasu, którego możesz wykorzystać dla innych książek.

02.04.2013 21:11

Wzięłam do podróży "Jesienną miłość" Sparksa i pochłonęłam -polecam .

03.04.2013 11:27

Ja polecam Martę Grimes i jej serię kryminałów, w której inspektor Scotland Yardu Jury rozwiązuje zagadki razem z Melrosem Plantem, szlachcicem, który zrzekł się tytułu. Zamglona, angielska prowincja z końca XX wieku została tam wspaniale odmalowana.

03.04.2013 20:23

To ja też polecę serię kryminałów z mojego podwórka, bo z przedwojennym (i wojennym) Lublinem w tle, łączy je postać średnio sympatycznego komisarza Zygi Maciejewskiego, świetny śledczy, ale delikatność i urok chyba Armii Czerwonej ;) serię napisał Marcin Wroński. Czyta się jednym tchem!

03.04.2013 20:31

Witam


ja dzis czytam Buddyjskie Opowieści dla Małych i Dużych

12.04.2013 12:11

Ja przeczytałam Latarnika Camilli Läckberg i stwierdzam, że Mankell nie ma sobie równych, przynajmniej na razie :)
A z innej beczki polecam książki Jodi Picoult, a szczególnie "Bez mojej zgody", wyciskacz łez jakich mało.

12.04.2013 12:49

Ja kiedyś czytałam bardzo dużo i obiecywałam sobie, że jak dzieci się usamodzielnią będę czytać jeszcze więcej:)) Niestety czytam coraz rzadziej, wolę ten czas spędzić z wnukami:)) tak szybko rosną:)) a poza tym komputer zabiera mi dużo wolnego czasu:)))

12.04.2013 13:30

Ja teraz czytam głównie książki kulinarne :)