Mimo usilnego starania wtłoczenia w swoje życie przyzwyczajenia jedzenia śniadań o godzinie 17:00 umieram z głodu. Gdy dochodzę do domu mam ochotę napchać się byle czym. Zazwyczaj dokonuję wtedy irracjonalnych zakupów w markecie w postaci przeróżnych mrożonek. Wyrzuty sumienia, które napływają na mnie po tym akcie są nie do zniesienia. Zaczęłam, więc poszukiwać sposobów na  szybkie obiady, których przygotowanie nie wymaga posiadania wymyślnych składników. Moim ideałem są szybkie przepisy opierające się na produktach, które zawsze mamy w domu lub możemy z łatwością dostać w pobliskim warzywniaku. Musi być sezonowo i świeżo. Tak przygotujemy szybkie i tanie danie.

Sos, który dziś proponuję Ci na szybki obiad bazuje na żółtku z jajka i maśle. Dodatkiem do niego może być dosłownie wszystko:

  • świeże zioła,
  • pasta curry ze słoika,
  • łyżeczka sosu pomidorowego ,
  • puszka tuńczyka
  • starty parmezan

Na bazie tego sosu codziennie możesz serwować swoim bliskim makaron w nowej smacznej formie.  Najważniejsze w całej produkcji tego sosu jest ubijanie żółtek na parze wodnej. Ubijane żółtka muszą powolutku się podgrzewać- zapobiegnie to groźnej salmonelli i dodatkowo sprawi, iż nasz sos będzie ciepły- idealny do podania z makaronem.

Wbij więc dwa żółtka do miski i ubijaj nad garnkiem z wrzącą wodą. Powoli dodawaj po małej łyżeczce miękkiego masełka- 2 żółtka pochłoną około ¼ kostki masła. Gdy sos będzie pulchny i pochłonie całe masło przypraw i dołóż co tylko zapragniesz! Na lipiec szczególnie polecam kompozycję z dodatkiem świeżego koperku i jedną łyżeczką soku z cytryny.

Na moim blogu propozycja na zimę - sosik z pastą curry rozrzedzony mlekiem.

Zobacz też inne przepisy na szybki obiad!