Pewnie wielu z was choć raz zdarzyła się sytuacja, w której przygotowujecie ulubione danie według sprawdzonej receptury, a to, jak na złość, nie wychodzi. Na przykład placki ziemniaczane, które przecież nie są skomplikowaną potrawą. Z jakiegoś powodu jednak czasami wychodzą gorzkie. Dlaczego tak się dzieje? Możecie się zdziwić. 

Dlaczego placki ziemniaczane wyszły gorzkie?

Jednym z podstawowych składników placków, obok ziemniaków, jest oczywiście cebula. Niektórzy kroją ją w kostkę do masy, a inny ścierają na tarce. Okazuje się, że ten drugi sposób może sprawić, że placki wyjdą gorzkie. Dlaczego? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie - praktyka pokazuje, że placki robione z cebulą startą na tarce czasami wychodzą gorzkie, a te z cebulą krojoną nożem - nie. Prawdopodobnie powodem jest to, że przy ścieraniu można nie zauważyć tego, że cebula jest już częściowo nieświeża. Przy krojeniu wszelkie skazy są bardziej widoczne, a podczas ścierania mogą one umknąć naszym oczom. 

Innym powodem może być dodanie świeżo mielonego pieprzu, który po usmażeniu również sprawia, że placki są gorzkie. Uważajcie też w przypadku cukinii - zawsze obierajcie ją ze skórki przed starciem jej do placków. Skórka bowiem czasami ma goryczkę, która nie tylko sprawia, że danie jest niesmaczne, ale może też wywołać ból brzucha. 

Jak uratować gorzkie placki ziemniaczane?

Gdy smażycie placki, zawsze zróbcie najpierw jedną sztukę „na próbę”, by sprawdzić, czy masa jest odpowiednio doprawiona oraz, oczywiście, czy nie jest gorzka. Dzięki temu możecie jeszcze poprawić swoje danie. Jeżeli placki mają gorzki posmak, dodajcie do nich jeszcze jednego ziemniaka. Gdy to nie pomoże, niestety - musicie zrobić masę na placki od nowa.