Wieniec z liści laurowych wręczano w starożytnej Grecji na znak uwielbienia i chwały. Ich współczesnym odpowiednikiem są medale. Liście wawrzynu bezspornie zasługują na medal, bo sprawdzają się świetnie na wielu polach, nie tylko w kuchni.

Do czego liść laurowy przydaje się w kuchni?

Bez liści laurowych trudno wyobrazić sobie gotowanie wielu polskich potraw. Używane są one po to, by nadać daniu bardziej intensywny smak i aromat. Znajdziecie je w:

  • zupach i wywarach
  • gulaszach i i innych daniach jednogarnkowych
  • pieczonym mięsie (w tym dziczyźnie) 
  • gotowanych oraz pieczonych rybach

Dodając je, miejcie na uwadze, że im dłużej się gotują, tym większą goryczkę wydzielają. Z tego powodu liście laurowe lepiej dodać podczas gotowania np. rosołu niż na samym początku. Innym rozwiązaniem może być użycie odrobiny mielonych liści laurowych. Taką przyprawę możecie zrobić sami, mieląc liście w blenderze. Nie róbcie tego w młynku, którym mielicie ziarna do kawy, bo nie pozbędziecie się już zapachu laurowego z jego wnętrza. 

Liść laurowy - właściwości przydatne w domu 

Liście laurowe zawierają w olejku eterycznym dużą ilość substancji, które działają rozkurczowo i relaksująco: linalolu i eugenolu. Eugenol działa też antybakteryjnie. Ze względu na to z liścia laurowego możecie zrobić:

  • napar na lekki brzuch 
  • tonik do przemywania twarzy
  • kąpiel na nadpotliwość stóp
  • balsam na napięte, obolałe mięśnie

Liście laurowe sprawdzą się również jako dodatek do gotowania warzyw strączkowych, który pomoże zneutralizować ich zapach i właściwości wzdymające. W niewielkich listkach kryje się ogromny potencjał. Liść laurowy, zwłaszcza świeży (prosto z drzewka) ma bardzo intensywny zapach. Ta jego właściwość również bardzo wam się przyda. 

Co robią liście laurowe na kaloryferze? 

Rozłóżcie kilka liści bobkowych na grzejniku i zaczekajcie, aż pod wpływem ciepła zaczną wydzielać przyjemny aromat. Możecie też włożyć je do woreczka i powiesić nad kaloryferem. Jeśli macie świeże liście prosto z drzewka, możecie zerwać kilka i przywiązać je do nitki za ogonek. W ten sposób powstanie miniwianuszek liści, które przy okazji później zużyjecie np. do zupy. Pod wpływem ciepła w domu poczujecie ziołowy, wytrawny aromat. Aby zapach utrzymywał się w domu przez dłuższy czas, wymieniajcie liście regularnie. Zapach liści laurowych odświeża powietrze, zmniejsza stres i działa odprężająco. 

Jeśli nie chcecie kłaść liści na kaloryferze i chcecie jeszcze bardziej intensywnego efektu, użyjcie takiego liścia jako kadzidełko: podpalcie go i umieśćcie w ceramicznym naczyniu. Dym zadziała jak odświeżacz powietrza, szczególnie w domu, w którym są palacze.