Ile razy szorowaliście blachę, patelnię, garnek albo naczynie żaroodporne po rodzinnym obiedzie lub świętach? Ten przykry obowiązek może być już tylko wspomnieniem. Podpatrzyliśmy u szefów kuchni skuteczny sposób, który pomoże wam ocalić przypalone naczynie bez większego wysiłku i bez szorowania. W restauracyjnych kuchniach nikt nie ma czasu na szorowanie wielkich blach. Domowa zmywarka, nawet z najmocniejszymi środkami, również często nie daje sobie z tym rady, dlatego przybywamy z odsieczą. Ze spalenizną trzeba postąpić łagodniej - bez szorstkich szczotek i gąbek. Pozwólcie zadziałać wodzie.

Jak wyczyścić przypalone naczynia kuchenne?

Na początek poczekajcie, aż przypalone naczynia całkowicie wystygną. Następnie, tego samego dnia zalejcie je gorącą wodą, dolejcie odrobinę płynu do naczyń, zróbcie pianę i zostawcie tak na całą noc. Rano wylejcie wodę z płynem. Następnie drewnianą łyżką delikatnie zbierzcie pozostałe zabrudzenia - powinny zejść bez większego nacisku i skrobania. Namoknięte, zwęglone resztki wrzućcie do kosza na śmieci, a naczynie włóżcie do zmywarki lub wypłuczcie w zlewie. Zarówno szklane, jak i metalowe czy ceramiczne naczynia, powinny pozostać czyste oraz błyszczące. 

Sposób z wodą i płynem do naczyń będzie skuteczny nawet przy mocnej spaleniźnie. Nie zwlekajcie z włożeniem naczyń pod wodę - im dłużej będziecie czekać, tym mocniej będzie przywierać spalenizna. 

Dzięki tej metodzie zaoszczędzicie wodę, czas i skórę dłoni - gdybyście moczyli ręce zbyt długo w płynie do naczyń, delikatna skóra dłoni mogłaby pękać, przesuszyć się i być podrażniona.

Namoknięte resztki wyrzućcie do kosza, a naczynie albo włóżcie do zmywarki, albo opłuczcie w zlewie. Po przywierających resztkach nie będzie śladu. 

Jak inaczej poradzić sobie ze spalenizną?

Równie skutecznym pomysłem jest posypanie śladów po spaleniźnie grubą warstwą soli (na 3-5 cm). Naczynie należy następnie zalać wrzątkiem i zagotować na niedużym ogniu. Wewnątrz utworzy się specyficzna solanka. Z tą miksturą należy zostawić garnek, patelnię lub blachę na całą noc, a następnego dnia umyć ciepłą wodą z płynem do naczyń. Przekonacie się sami, że cała spalenizna odejdzie od powierzchni bez trudu.