Jeśli nie biały obrus, to zazwyczaj ulubiona sukienka czy odświętna koszula padają "ofiarą" takich zabrudzeń. Specjalne odplamiacze radzą sobie z nimi bez problemu, ale po świątecznych wydatkach na smakołyki i prezenty mało kogo stać jeszcze na drogie sklepowe środki. Całe szczęście jednak istnieje sprawdzony domowy patent, dzięki któremu pozbędziecie się plam po barszczu czerwonym tanio, z łatwością i z każdej powierzchni. Sposób zdradziła nam babcia, doświadczona w takich sytuacjach. 

Jak usunąć plamę z barszczu czerwonego?

Nawet największych plam, pozostawionych przez czerwone buraki, możecie pozbyć się prostą metodą. Znikną tak szybko, jak się pojawiły. Najmocniejszą bronią w walce z nimi jest składnik, który każdy z was posiada w swojej kuchni. Mowa o soli kuchennej – to właśnie ona najlepiej poradzi sobie z takimi niechcianymi niespodziankami. Ważny jest jednak moment jej użycia. Zróbcie to jak najszybciej po zaplamieniu obrusa bądź ubrania. 

Nim plama całkiem wyschnie – najpierw osuszcie ją od góry ręcznikiem papierowym, a następnie posypcie ją grubą warstwą soli, następnie delikatnie wetrzyjcie ją w materiał i powtarzajcie tę czynność do momentu, aż sól przestanie przybierać kolor czerwonego barszczu. Całość zostawcie na ok. 15-20 minut, a następnie upierzcie jak zwykle.

Drugim sposobem, który również stosowały nasze babcie, jest użycie soku z cytryny. To doskonały naturalny odplamiacz. Sok wystarczy wycisnąć na świeżo z owocu i wylać na plamę lub pocierać zabrudzone barszczem miejsce połówką cytryny, a następnie wyprać tkaninę w pralce.

Czego nie robić z plamami po barszczu?

Jeśli chcecie skutecznie zwalczyć plamę po barszczu, nie możecie zwlekać. Plamy z buraków są bardzo trudne do usunięcia po zaschnięciu, dlatego musicie działać natychmiast. W przeciwnym razie będą niezwykle uporczywe i być może pozostaną na zawsze.