Żółte sery w sklepach kosztują coraz więcej - szczególnie, jeśli chodzi o sery francuskie, włoskie, szwajcarskie czy holenderskie z delikatesów z wyselekcjonowanymi produktami z całego świata. Domowy żółty ser jest zdecydowanie tańszy. Obejdzie się bez mierzenia temperatury, dokładnego ważenia składników i innych serowarskich sztuczek. Potrzebujecie zaledwie kilku produktów. Jedyny wysiłek z waszej strony to regularne doglądanie tego sera. Samą masę zrobicie w ok. 15 minut i to z produktu, który jest w każdym sklepie. Będziecie zaskoczeni jego wyrazistym, prawdziwie serowym smakiem. I nikt nie uwierzy wam, z czego go zrobiliście. 

Na czym zrobić ser dojrzewający (jeśli nie na mleku)?

Domowy żółty ser powstanie na bazie gotowanej i zblendowanej ciecierzycy. Ma ona świetną konsystencję, która, po tym jak dojrzeje i stężeje z dodatkami w lodówce, do złudzenia będzie przypominać zwykły żółty ser - również w smaku. A ten - charakterystyczny, lekko pikantny i orzechowy, będziemy zawdzięczać płatkom drożdżowym. Dodatek oleju nada bryłce typowej dla żółtego sera konsystencji i tłustości. Dzięki temu ser też będzie się nadawał nie tylko do kanapek, ale i do zapiekanek, makaronów czy słonych wypieków. Potrzebujecie też probiotyków do serów - te kupicie przez Internet. Będziecie zaskoczeni gotową bryłką. Dajcie jej szansę i czas. W lodówce dojrzeje.

Przepis na domowy żółty ser dojrzewający

Składniki:

  • 250 g ciecierzycy z puszki lub słoika
  • 25 g rafinowanego oleju kokosowego
  • 50 g oleju rzepakowego
  • 2 pełne łyżki płatków drożdżowych 
  • 1 czubata łyżeczka soli
  • 3 kapsułki probiotyczne do wyrobu serów
  • 2-3 łyżki wrzącej wody

Sposób przygotowania:

  1. Odsączcie ciecierzycę z zalewy i podgotujcie przez 10 minut w przefiltrowanej wodzie. Po 10 minutach dodajcie do niej oba oleje, płatki drożdżowe i sól. Zblendujcie na gładką masę, stopniowo dolewając wodę - masa powinna być dość gęsta i lepka - jak na pasztet. Dodajcie probiotyki i wymieszajcie dokładnie. 
  2. Przełóżcie masę do szklanego naczynia, wyrównajcie powierzchnię i przykryjcie folią spożywczą. Zróbcie w niej widelcem kilka otworów. Odstawcie naczynie w ciemne miejsce w temperaturze pokojowej na 24 godziny.
  3. Po upływie tego czasu weźcie plastikowy pojemnik (np. po lodach), wysypcie dno solą i przełóżcie masę serową do środka. Wyrównajcie powierzchnię i posypcie wierzch solą. Przełóżcie do lodówki i obciążcie talerzykiem, miseczką z wodą lub innym naczyniem. Przechowujcie przez 2-3 dni w lodówce - w międzyczasie codziennie wycierajcie papierowym ręcznikiem płyn, który będzie wydzielał ser.
  4. Po 2-3 dniach odwróćcie foremkę z serem do góry dnem - delikatnie wyciągnijcie serek. Przełóżcie go do szklanego naczynia pomiędzy 2 arkusze pergaminu i włóżcie do lodówki na ok. 2 tygodnie, by dojrzał. Codziennie obracajcie go na drugą stronę i osuszajcie ręcznikiem papierowym. W tym czasie na serze mogą pojawić się białe nacieki - nie jest to nic szkodliwego, możecie zeskrobać je nożem.
  5. Po 2 tygodniach owińcie ser w papier i włóżcie do lodówki na kolejne 45-60 dni dojrzewania. Po tym czasie będzie całkowicie gotowy do jedzenia.