Mówiąc o kuchni chińskiej ciężko tak naprawdę ją dokładnie zdefiniować. Klimat, mnóstwo odrębnych regionów i grup narodościowych tworzy niesamowitą tęczę smaków, której zawsze towarzyszy filozofia yin i yang. Jest to wiara w harmonię i równowagę między siłami przyrody oraz elementami otoczenia człowieka. Istnieją tysiące różnych szkół i stylów gotowania. Najbardziej znane przyprawy to imbir, sos sojowy, olej sezamowy, czosnek, papryka chili oraz klasyczna pięcioskładnikowa przyprawa wuxiangfen. Jedzenie musi być zdrowe, przepięknie podane i smaczne. 

Wyróżnia się także pięć podstawowych smaków: słodki, kwaśny, gorzki, słony i ostry. Zwykle zestawia się je na zasadzie kontrastu lub uzupełnienia.

Pierwszego lutego w hotelu Radisson Blu w Krakowie odbyła się 'Chińska lekcja gotowania' z najprawdziwszym azjatyckim kucharzem - Xi Xio (który przez to, że nie mówił ani po polsku ani po angielsku, potrzebował tłumacza, który przekazywał nam wszystkie wskazówki mistrza. ;)) oraz niezastąpionym Szefem Kuchni panem Stanisławem Bobowskim.

Kuchnię przepełniał aromat świeżych warzyw i przypraw.
 
Pierwszym daniem jakie mieliśmy okazję spróbować były sajgonki. Wszyscy byli bardzo zaangażowani w przygotowanie składników na farsz.
 
"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 2
"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 3"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 4
 
 
"Sajgonki z kaczką i warzywami Stir Fray"
 
Składniki:
 
ciasto wonton
1 cała kaczka
marchewki
cebule
kapusta pekińska
por"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 5
biała rzepa
czosnek
imbir
olej sezamowy
miód
ciemny sos sojowy
sos ostrygowy
 
Przygotowanie:
 
Kaczka została wcześniej gotowana przez dwie godziny z dodatkiem miodu, sosu sojowego, sosu Hoi Sin, anyżkiem oraz przyprawą pięciu smaków. 
 
Po ugotowaniu zostało oddzielone od kości oraz skóry i drobno posiekane. 
 
Wszystkie warzywa pokroiliśmy w słupki a następnie zostały podsmażone w bardzo gorącym woku. Doprawione zostały przyprawami do jarzyn Stir Fray (olejem sezamowym, miodem, ciemnym sosem sojowym oraz sosem ostrygowym). Warzywa były niesamowicie chrupiące i absolutnie nie rozgotowane.
 
Po przygotowaniu wszystkich składników zabraliśmy się zwijanie! ;) 
 
"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 6
"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 6
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Po ułożeniu ciasta won ton na blacie, smarowaliśmy brzegi rozmąconym jajkiem, nakładaliśmy farsz i zwijaliśmy sajgonki. 
 
 
"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 8
"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 9"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 7
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Powstała również sajgonka - niespodzianka, a szczęśliwiec który ją trafił dostał wino od pana Stanisława wraz z autografem. ;)
 
 
Następnie sajgonki były smażone na bardzo gorącym oleju przez około 2 - 3 minutki na złoty kolor.
 
"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 13
Po skosztowaniu niezwykle chrupiących sajgonek ze słodko - ostrym sosem, przy kieliszku wina zabraliśmy się za robienie drugiej potrawy - kurczaka z makaronem i warzywami. Poznaliśmy jedną z technik krojenia mięsa, na"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 10 bardzo cieniutkie plasterki, a następnie na drobne paski.
 

"Krojenie jest jedną z podstawowych umiejętności w zakresie przygotowywania posiłków w kuchniach chińskich, na równi z opanowaniem temperatury ognia i umiejętnością mieszania smaków. W starożytnych Chinach całą sztukę gotowania zwano ge-peng, czyli kroić i gotować. Opanowanie umiejętności perfekcyjnego krojenia jest ważne, w kontekście faktu, że większość dań w Chinach jest przygotowywana metodą szybkiego przesmażania, co wymaga maksymalnie krótkiego czasu podgrzewania w wysokiej temperaturze. 

Kształty nadane pokrojonemu pożywieniu, to np. plastry (pian), paski czy tasiemki (tiao), kęski czy kawałki (kuai), duże kawałki (duan), drobinki (li), skrawki (mo), ziarenka (mi), kosteczki (ding), a także pasemka (si). Zmielenie lub zmiażdżenie na masę nazywa się rong lub nizi, a formy nietypowe (np. kulka lub kłos) to huadaokuai"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 11

Ta wielka różnorodność efektów uzyskiwana jest bardzo niewielkim nakładem narzędzi. Chiński kucharz najczęściej posługuje się jednym tylko, wielofunkcyjnym nożem – tasakiem (cai dao, 菜刀), którego ostra strona służy do krojenia, tępa np. do ucierania, płaska zaś do miażdżenia." *

"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 14"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 15

"Kurczak Chow Mein"
 
Składniki:
 
piersi z kurczaka
sos sojowy light
olej sezamowy
ząbki czosnku
zielony groszek cukrowy
kolorowe papryki
cebula
chiński makaron jajeczny
 
Przygotowanie:
 
Makaron został wcześniej lekko obgotowany. Następnie zostały krojone filety z kurczaka i podsmażone z czosnkiem na oleju przez około pięć minut. Po obsmażeniu kurczaka na tej samej patelni wylądowały warzywa oraz makaron i z dodatkiem sosu sojowego były smażone przez kilka minut.
 
"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 16"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków"  17"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 18
 
 
 
I oczywiście nie mogło zabraknąć pysznego deseru! 
 
I oczywiście nie mogło zabraknąć pysznego deseru!  19"Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 20
 
 
"Smażone owoce""Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 23
 
Składniki:
 
banany
jabłka
ananas
mąka
woda
proszek do pieczenia
cukier
olej
 
Przygotowanie:
 
Wszystkie owoce zostały obrane i pokrojone na niewielkie kawałki.
 
Kiedy w woku rozgrzewał się olej, do miski została wsypana mąka z proszkiem do pieczenia i cukrem i po powolnym dolewaniu wody powstało ciasto a'la naleśnikowe.
 
Wszystkie owoce wylądowały w misce z ciastem i były smażone na złoty kolor na gorącym oleju, następnie odsączone na papierowych ręcznikach.
 "Chińska lekcja gotowania w hotelu Radisson Blu, Kraków" 22
Słodki akcent na koniec został podany z waniliowymi lodami. 
 
 
 
 
 
 
 
 
Z pozdrowieniami - Paulina Babiuch